"Mimo trudnych warunków makroekonomicznych i malejących marż, oczekuję wyniku lepszego niż w roku ubiegłym" - powiedział Kseń w w środowym wywiadzie dla PAP. W tym roku BZ WBK zamierza także poprawić wskaźnik rentowności kapitałów (zwrot z kapitału) do 12-17 proc. z 9,3 proc., a wskaźnik koszty/dochody do około 60 proc. z obecnych ponad 70 proc. "Zamierzamy w tym roku poprawić wskaźnik rentowności z kapitałów do 12-17 proc. z 9,3 proc., a w przyszłym roku do 20 proc. Chcemy także poprawić wskaźnik koszty/dochody w tym roku do około 60 proc." - powiedział Kseń.

Zdaniem prezesa Ksenia wynik finansowy banku w tym roku nie będzie obciążony koniecznością tworzenia rezerw z tytułu fuzji Banku Zachodniego SA z Wielkopolskim Bankiem Kredytowym SA. "Ten rok powinien być dla nas relatywnie dobry. Rezerwy z tytułu fuzji zostały już poniesione i uwzględnione w wynikach za 2001 rok" - dodał Kseń. Zdaniem analityków słaby wynik banku w czwartym kwartale 2001 roku (BZ WBK odnotował stratę netto w wysokości 8,8 mln zł) był spowodowany głównie odpisaniem kosztów restrukturyzacji oraz zaksięgowaniem kosztów wdrożenia systemu informatycznego i innych kosztów fuzji. Według prezesa bank będzie chciał umacniać pozycję na rynku i zwiększać zysk dzięki kontroli kosztów, wykorzystaniu efektu synergii, będącego efektem połączenia banków i aktywnej sprzedaży produktów banku. "Będziemy poszukiwać możliwości zwiększenia zysków poprzez działalność leasingową, rozwijanie systemu kart płatniczych i coraz lepiej funkcjonujące fundusze powiernicze" - uważa prezes. "Mamy nadzieję, że wraz z ożywieniem gospodarczym, do którego może dojść w drugiej połowie roku, będziemy mogli liczyć na zwiększenie kredytów gospodarczych, a szczególnie kredytów hipotecznych" - dodał Kseń. BZ WBK SA będzie także szukał dodatkowych zysków z obsługi płatności zagranicznych.