"Chcemy sprzedawać ten ponad 30-proc. pakiet akcji Kęt inwestorom finansowym przez rynek giełdowy w ramach codziennych transakcji. Jeżeli będzie większe zainteresowanie, to możliwa jest sprzedaż w transakcjach pakietowych" - powiedział Siwicki. W piątek Kęty podały, że Credit Suisse First Boston Central European Merchant Partners, który ma 11,64 proc. akcji Kęt, przekazał pełnomocnictwo do sprzedaży wszystkich posiadanych akcji spółki firmie Enterprise Investors. EI przez zarządzanie fundusze ma 18,38 proc. akcji Kęt. Siwicki powiedział, że raczej spodziewa się zainteresowania wielu niż jednego inwestorów finansowych. "Myślę, że akcje Kęt kupi raczej wielu inwestorów finansowych niż jeden, gdyż jest to pakiet warty kilkadziesiąt milionów dolarów. Nie wydaje mi się, aby jedna instytucja była zainteresowana taką dużą inwestycją" - powiedział. Na piątkowym zamknięciu akcje Kęt kosztowały 46,5 zł. W połowie lutego Kęty poinformowały o rezygnacji z poszukiwania inwestora strategicznego, gdyż nie otrzymały wiążącej oferty na zakup akcji spółki. Spółka chciała pozyskać inwestora branżowego, który dałby spółce szanse na zaistnienie na światowych rynkach w trzech podstawowych grupach produktów: profili aluminiowych, systemów aluminiowych oraz opakowań giętkich. Grupa Kęty prognozuje, że jej skonsolidowany zysk netto na koniec 2002 roku wyniesie 42,4 mln zł przy sprzedaży w wysokości 590,3 mln zł. Po czterech kwartałach 2001 roku skonsolidowany zysk netto grupy Kęty wyniósł 43,1 mln zł przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 582,9 mln zł.(PAP)