Reklama

Analitycy oczekują wzrostów

Jeśli z trwającej dwa miesiące konsolidacji WIG20 wybije się w górę (ponad 1400 pkt.), to liderem wzrostów będzie Pekao - wynika z ankiety, którą przeprowadziliśmy w 20 biurach maklerskich. Jeśli jednak powrócimy do bessy i spadniemy poniżej 1285 pkt., najsilniej mogą tracić na wartości papiery BRE Banku, Elektrimu i Netii.

Publikacja: 26.04.2002 07:51

Po prawie 50-proc. wzroście od początku października 2001 r. do 25 stycznia WIG20 osiągnął 1464,1 pkt., kończąc jesienno-zimowe ożywienie. W ciągu kolejnych czterech tygodni dominowały spadki, czego efektem była zniżka głównego indeksu do 1333,4 pkt. (22.02.2002 r.). Od tamtej pory WIG20 porusza się w trendzie bocznym. W miarę dobra koniunktura utrzymuje się niemal wyłącznie na akcjach największych spółek.

Większość z dwudziestu ankietowanych przez PARKIET analityków uważa, że ten stan, gdzie oazą dobrej koniunktury są spółki skupione w WIG20, utrzyma się. Zdaniem 11 z nich (55%), indeks z konsolidacji wybije się górą. Niewielkie rozbieżności dotyczyły wyznaczenia poziomu indeksu na zamknięcie sesji, który będzie oznaczał wybicie w górę z trendu bocznego. Najniższa wskazana wartość to 1330 pkt., najwyższa - 1480. Większość odpowiedzi skupiła się w przedziale 1370-1400 pkt. (58%), przy czym przekroczenie tego górnego poziomu, zdaniem 84% ankietowanych, będzie sygnałem do dalszych wzrostów.

W opinii analityków, liderami ewentualnej zwyżki będą największe spółki, w szczególności banki. Połowa ankietowanych wskazała na Pekao, jako na papier, który zachowa się lepiej od rynku. Niewiele gorzej wypadły BZ WBK i BPH PBK. Spośród firm informatycznych najlepiej będzie się prezentować Prokom, nieco mniejszym uznaniem cieszyły się papiery ComputerLandu i Softbanku. W razie wzrostów dobrze powinna radzić sobie TP SA, KGHM i PKN ORLEN. Na uwagę zasługuje Mostostal Export, który jako jedyny spoza firm z WIG20 został wskazany przez dwóch analityków, jako lepszy od rynku w przypadku hossy.

40% analityków jest pesymistami i uważa, że do wybicia WIG20 z konsolidacji dojdzie dołem. Jego sygnałem będzie spadek poniżej 1300 pkt. lub 1285 pkt. Według 70% ankietowanych, przebicie drugiej z tych wartości będzie równoznaczne z powrotem do bessy. Najczęściej wskazywaną spółką, która zachowa się najgorzej przy tym scenariuszu, jest BRE Bank, wymieniony przez siedmiu z dwudziestu analityków. Niemal równie często wymieniano pozostałe płynne spółki z tego sektora (Pekao, BZ WBK, BPH PBK). Jednoznacznie negatywną opinię mają Elektrim i Netia, spółki wymieniane tylko i wyłącznie jako liderzy spadków. n T.J., G.U., K.S.

č Komentarz

Reklama
Reklama

Ponoć gdy analitycy osiągają konsensus co do kierunku koniunktury, to nie jest tak, że czasem mają rację, tylko zawsze się mylą. Wyniki ankiety, przynajmniej jeśli chodzi o kierunek wybicia z konsolidacji, nie są tak jednoznaczne, żeby można tu było zastosować tę zasadę, ale opinie co do akcji PKN, TP SA, ComputerLandu oraz BRE, Elektrimu i Netii są jasne. Gdyby zagrać przeciw nim, to powinniśmy sprzedać kontrakty na PKN i TP SA (na ComputerLand nie ma), wnosząc w depozycie akcje BRE, Elektrimu i Netii.

Wojciech Białek, SEB TFI

Ze względu na ogólnoświatowe uwarunkowania makroekonomiczne, uważam, że WIG20 wybije się z konsolidacji dołem. Przez resztę roku poziom 1300 punktów powinien stanowić górną granicę notowań. Ten pesymistyczny scenariusz nie sprawdzi się, jeśli kapitał wycofywany z mającego słabe perspektywy rynku amerykańskiego będzie trafiać na rynki wschodzące. To, że tak właśnie może być, widać po rosnących indeksach giełd azjatyckich (Malezja, Indonezja) czy też notującym najwyższe wartości od prawie dwóch lat BUX-ie.

Robert Nejman, członek zarządu CA IB TFIAktualny poziom cen należy uznać za wysoki i w dużym stopniu dyskontuje on ożywienie procesów gospodarczych i poprawę wyników przedsiębiorstw. Osobiście stawiałbym 55 do 45 na wybicie w dół z trwającej konsolidacji, co mogłoby sprowadzić WIG20 do poziomu 1170-1180 pkt. W przypadku wystąpienia pesymistycznego scenariusza liczę się z możliwością ponownego spadku w okolice 1000 pkt. Potencjał wzrostowy rynku jest obecnie dość ograniczony i trudno wyobrazić sobie w bliskiej perspektywie przekroczenie 1450 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama