W obliczu utraty możliwości zakupu akcji największych firm rafineryjnych w Polsce, MOL wykazuje silną determinację do wejścia na nasz rynek. Zapowiedzi poszerzenia sieci stacji paliwowych Slovnaftu, kontrolowanego przez Węgrów, nie są pierwszymi. Już rok temu słowacka firma miała rozpocząć budowę nowych obiektów na południu Polski, jednak w dalszym ciągu mają one marginalne znaczenie (do tej pory zbudowano jedynie 3 obiekty).
- Polski rynek jest ważny dla MOL. Slovnaft należący do naszej grupy jest już obecny w południowej Polsce, i to zarówno na hurtowym rynku paliw, jak i w sprzedaży detalicznej. Będziemy w pełni popierać penetrację Polski przez Slovnaft, i to nie tylko na rynku hurtowym - powiedział, cytowany przez PAP, Gyorgy Mosonyi, dyrektor generalny MOL.
MOL otrzymał w zeszłym roku wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu pakietu akcji PKN ORLEN. Po wygaśnięciu terminu, rząd zdecydował o odłożeniu procesu prywatyzacji płockiego koncernu. Przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia dalszych losów Rafinerii Gdańskiej. MOL złożył również ofertę na zakup RG.
Walory gdańskiego przedsiębiorstwa chce także kupić konsorcjum brytyjskiego Rotcha i rosyjskiego Łukoila. Ostatnio jednak coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że RG zostanie sprzedana PKN ORLEN.