Przypomnijmy, że na mocy zawartej w 2001 r. umowy pomiędzy BRE a Apeximem, do końca kwietnia bieżącego roku ten ostatni miał kupić 100% akcji Wonloka. We wtorek bank poinformował, że przeniósł wszystkie prawa i obowiązki z tytułu umowy na bliżej nieznaną spółkę European Experts Association Ltd. EEA ma wykonać warunki umowy do 25 maja 2002 r. - Daje to nadzieje na pozytywne zakończenie sprawy zakupu Wonloka. Obecnie moim głównym zadaniem jest doprowadzenie do otwarcia postępowania układowego. Zamierzam równolegle kontynuować działania restrukturyzacyjne - powiedział PARKIETOWI Artur Nowak-Gocławski, prezes Apeximu. Zależy mu m.in. na zmniejszeniu zadłużenia pozaukładowego. - Dopiero wtedy Apexim może myśleć o powrocie do normalnej działalności i pozyskiwaniu nowych kontraktów - stwierdził. Zadłużenie Apeximu sięga 120 mln zł. Spółka boryka się również z kolejnymi wnioskami o upadłość składanymi przez wierzycieli. Rzutuje to na bieżącą działalność Apeximu. Strata firmy w 2001 r. wyniosła 25 mln zł.

Artur Nowak-Gocławski jest prezesem Apeximu od minionego piątku. Zastąpił na tym stanowisku Zbigniewa Chrzanowskiego, który pozostał w zarządzie spółki. - Zmiana na stanowisku prezesa związana jest z trudną sytuacją spółki. Dotychczas zarząd był dwuosobowy. Moim zadaniem jest jego wsparcie - zapowiedział prezes.