Wykorzystując małą aktywność można było bez większego wysiłku ustalić
dowolny (oczywiście w ramach rozsądku) kurs, po którym mogło dochodzić do
umówionych wcześniej transakcji. Stąd też, gdy na rynku kontraktów
terminowych na WIG20 doszło do transakcji na niespełna 1500 szt. to już na
rynku akcji wchodzących w skład tego indeksu dokonano transakcji na ponad
160 mln zł. Duzi gracze czuli się dość swobodnie. W końcowym rozrachunku
jednak nic wielkiego na indeksie nie da się zauważyć. Nie jest to wprawdzie
doji ale czarna świeczka. Trzeba jednak przyznać, że jej korpus jest bardzo
mały, a więc i negatywna wymowa również. Zarówno na kontraktach jak i na
indeksie zamknięcia ostatnich świeczek znajdują się na poziomie niższym od
szczytów z listopada ub., co raczej nie jest dobrym sygnałem. Niezbyt dobrym
ale i niezbyt ważnym gdyż pamiętać należy, że ostatnie ruchy nie są wynikiem
wielkiej aktywności graczy, co dobrze widać po wartości obrotu.
Spójmy więc na wskaźniki. Tutaj trzeba podejść do sprawy podobnie jak do
niedawna podchodziliśmy w przypadku wykresów dziennych. Wskaźniki
średnioterminowe są obecnie "mniej ważne". Istotność ich wskazań jest
poważnie zmniejszona z racji tego, że ostatnio obserwowana konsolidacja jest
na tyle długotrwała, że oddziałuje już na długoterminowe wskaźniki. Wobec
powyższego sygnalizowane przez MACD os wskaźnika, którzy przecież pokazuje właśnie
odległość między dwoma średnimi. Skoro ten wskaźnik nie jest dla nas zbyt
przydatnym to przejdźmy do tych, które takimi mogą się okazać. Na uwagę
zasługuje CCI, który "lubuje się w takich sytuacjach". Zwykle całkiem dobrze
radzi sobie gdy rynek wpada w konsolidację. I co widzimy na tym wskaźniku?
Wykresy są do siebie bardzo podobnie. Tak na indeksie CCItyg_wig.gif jak i
na kontraktach CCItyg_fut.gif linia wskaźnika zbliżyła się do linii trendu
spadkowego. Przyjmuje się, że pokonanie linii trendu jest dobrym sygnałem. W
tym wypadku byłby to sygnał kupna. Czy jest szansa? Moim zdaniem całkiem
spora. Weźmy chociażby pod uwagę fakt, że obecne zatrzymanie spadku tego
wskaźnika dokonało się na stosunkowo niskim poziomie, uważanym często jako
poziom wyprzedania. Ocena szans to jednak nie sygnał. Nie warto go
wyprzedzać. Tym bardziej teraz, gdy rynek jest tak niepewny swego kierunku.
Równie dobrze można przecież zejść z wartością wskaźnika jeszcze niżej, co
już wielokrotnie miało miejsce. A jak inne oscylatory? RSI raczej byków nie
pociesza RSItyg_wig.gif RSItyg_fut.gif Wprawdzie znajduje się nadal w
strefie wartości neutralnych ale jego spadek raczej nie sygnalizuje wzrostów
cen. ROC zachowuje się całkiem przyzwoicie ale tutaj sygnalizacja poprzez
pokonanie poziomu "zero" może być zwodnicze ROCtyg_wig.gif ROCtyg_fut.gif W
końcu mamy konsolidacje i nawet niezbyt wielkiej wahania w jedną czy drugą
stronę mogę być powodem generowania sprzecznych sygnałów. Skupmy się więc
lepiej na linii trendu, a ta jest obecnie spadkowa i dopiero jej pokonanie
da podstawę do większego optymizmu.
A co widać na wykresach dziennych? Ten temat przerabiamy codziennie więc
tylko dla przypomnienia. Od dołu ciągle aktualne są luki hossy wyrysowane w
pierwszych dniach obecnego roku wig20.gif wig20fut.gif Do chwili obecnej nie
zostały one zamknięte mimo usilnych prób niedźwiedzi. Stawia to byki w
dobrym świetle, gdyż widać, że łatwo nie dają się pokonać. Tylko to światło
mocno traci na swej jasności gdyż mimo, że popytowi udaje się obronić poziom
luki, to już z wielkim trudem przychodzi mu oddalenie się od poziomu luki.
Te problemy są coraz lepiej widoczne. Efektem tego jest spadkowa linia
trendu na wykresach indeksu i kontraktów. Ona też jest górnym ograniczeniem
obecnej konsolidacji i dopiero je pokonanie uwiarygodni bycze siły.
Rzućmy okiem na wykresy wskaźników. Na MACD właściwie nie ma co patrzeć
MACDdzienny_wig.gif MACDdzienny_fut.gif Przypomnę, że wskaźnik obrazuje
odległość między dwoma średnimi kroczącymi. Podczas konsolidacji na rynku
średnie wykonują w większości przypadków ruch boczny i znajdują się blisko
siebie. Wobec tego wskaźnik wykonuje malutkie ruchy oscylacyjne w pobliżu
poziomu równowagi. W takim przypadku nie można mówić o wiarygodnych
sygnałach. Co więc sądzą o obecnej sytuacji oscylatory? CCI lekko spadł ale
nie na tyle by wyjść poniżej poprzedniego dołka CCIdzienny_wig.gif
CCIdzienny_fut.gif Taka malutka dywergencja daje jakieś nadzieje bykom.
Poczekajmy jednak na sygnały kupna. Do takiego było blisko w przypadku RSI
RSIdzienny_wig.gif RSIdzienny_fut.gif Nie udało się. Linia trendu spadkowego
na tym wskaźniku nie została jednak pokonana. Wprawdzie jeszcze nic
straconego, gdyż nadal kolejne dołki na wskaźniku są na coraz wyższym
poziomie, ale taka zmarnowana okazja może zmartwić byków. Podobna sytuacja
ma miejsce na ROC. Tutaj także jest blisko do sygnału kupna
ROCdzienny_wig.gif ROCdzienny_fut.gif Dołki są coraz wyżej, a linia trendu
spadkowego tuż tuż.
Podsumowując, sytuacja wydaje się skomplikowana ale jest w gruncie rzeczy
prostnie trwała jak
poranna mgiełka. Nie sugerowałbym się więc sygnałami wskaźników. Wprawdzie
może to przynieść lepszy wynik ale ryzyko jest większe niż gdyby czekać na
wybicie. Warto chyba wspomnieć, że ewentualny ruch po takiej konsolidacji
powinien być spory i nie ma obaw - możliwości zarobku także będzie sporo.
Kamil Jaros