Oprócz Jacka Krawczyka z zarządu Optimusa odeszła odwołana Ewa Gulewicz. Zastąpiła ją związana z nowym prezesem Barbara Staszczyk, która będzie odpowiedzialna za sprawy finansowe.

- Decyzję tę podjąłem świadom faktu pełnej realizacji zadań, jakie miałem do wykonania wobec spółki - skomentował swoją rezygnację były prezes. Wysoko ocenił pracę Jacka Krawczyka wiceprzewodniczący rady nadzorczej Optimusa Wojciech Kostrzewa.

- Decyzję prezesa Jacka Krawczyka traktuję w kategoriach zamknięcia pierwszego etapu restrukturyzacji Optimusa. Był to udany, choć trudny okres, który zapoczątkował korzystne zmiany w spółce. Dlatego składam panu Jackowi Krawczykowi podziękowania i szczere wyrazy uznania za przeprowadzoną pod jego kierownictwem prawdziwie pionierską na polskim rynku operację podziału spółki - powiedział. Tymczasem nieoficjalnie mówi się, że BRE jak najszybciej zamierza zamknąć inwestycję w Optimusa. Zainteresowany pakietem akcji nowosądeckiej spółki ma być Zbigniew Jakubas, który współpracuje z Andrzejem Widerszpilem i Julianem Kutrzebą (byłym wiceprezesem Optimusa).

Jacek Krawczyk trafił do Optimusa w marcu 2001 r. jako "człowiek" BRE. Zastąpił na stanowisku Dariusza Dąbskiego. Niewątpliwie największym sukcesem byłego prezesa jest przeprowadzenie pierwszego na polskim rynku kapitałowym podziału spółki przez wydzielenie. Od tego momentu rozpoczęła się restrukturyzacja grupy Optimusa. Mimo widocznej poprawy wyników spółki w pierwszym kwartale 2002 r., w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, nadal nie są one zadowalające. Spółka traci udział w rynku komputerów i nie pozyskuje kolejnych zleceń.