Reklama

Optimus wyprzeda zbędny majątek

W ciągu dwóch tygodni Optimus przedstawi nową strategię. Bez względu na to, czy skupi się na produkcji sprzętu komputerowego czy integracji, zamierza pozbyć się udziałów w większości firm z grupy kapitałowej i skonsolidować najwartościowsze aktywa w spółce--matce.

Publikacja: 07.06.2002 08:07

- Moim zadaniem jest doprowadzić Optimusa do dawnej świetności. Nie jest ono

łatwe, ale wykonalne. Jeśli bym w to nie wierzył, nie zainwestowałbym pieniędzy w akcje spółki - powiedział Andrzej Widerszpil, prezes Optimusa. Przypomnijmy, że za 3,5 mln zł kupił on 5% papierów nowosądeckiej firmy i w ciągu roku zamierza zwiększyć swój pakiet do ok. 10%. - Żeby to zrobić, zapożyczyłem się i zastawiłem cały dorobek swojego życia - podkreślił.

Zdaniem A. Widerszpila, Optimusa nie stać na działalność wielokierunkową, dlatego musi skupić się albo na szeroko pojętej produkcji sprzętu elektronicznego, albo na integracji. - Najwartościowszą częścią Optimusa jest jego marka i zamierzam ją wykorzystać. W ciągu dwóch tygodni zadecydujemy, którą drogę rozwoju wybierzemy, a do końca lipca przedstawimy prognozy finansowe. Chciałbym, żeby w IV kwartale br. grupa wypracowała zysk na poziomie operacyjnym - zapowiedział.

Bez względu na to, która opcja zwycięży, Optimus ma zamiar zainwestować ok. 20 mln zł i pozbyć się zbędnego majątku. - Jeśli zdecydujemy się na produkcję, chcemy rozszerzyć gamę produktów o elektronikę użytkową i być może uruchomić nową fabrykę. Jeśli zwycięży druga koncepcja, w ciągu dwóch lat integracja musi generować 30% przychodów. W takim przypadku będziemy także chcieli kupić kilka spółek dysponujących dobrym oprogramowaniem - dodał Andrzej Widerszpil.

Poprzednia koncepcja przewidywała, że spółka-matka będzie czapą holdingu zarządzającą wydzielonymi firmami. Rozwiązaniem lansowanym przez A. Widerszpila jest wycofanie się ze wszystkich inwestycji nie związanych z podstawowym biznesem i skupienie najwartościowszych aktywów w spółce-matce. Ile ma to kosztować - nie wiadomo. Jednak, zdaniem prezesa, przejrzysta struktura jest warta nawet wyprzedaży części posiadanych udziałów poniżej ich wartości księgowej. Które spółki z grupy zostaną sprzedane, trudno na razie przewidzieć, ponieważ w dużej mierze będzie to zależało od przyjętej drogi rozwoju.

Reklama
Reklama

A. Widerszpil uważa, że idealny byłby taki akcjonariat spółki, w którym występowałoby 4-5 dużych inwestorów, jednak żaden nie dysponowałby pakietem większościowym, oraz inwestorzy indywidualni. Dodał, że jego zdaniem BRE nie ma zamiaru całkowicie wycofać się z inwestycji w Optimusa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama