W pierwszym etapie Agora ma kupić 501.195 akcji na okaziciela AMS po 20 zł za akcję. Akcje zostaną nabyte w pozasesyjnych transakcjach pakietowych na GPW. Łączna wartość nominalna tych akcji wynosi 1.002.390 zł. Stanowią one 11,89 proc. kapitału zakładowego AMS oraz 9,99 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu AMS. Drugi etap przewiduje zakup przez Agorę 200.025 akcji imiennych uprzywilejowanych AMS serii A (pięć głosów na jedną akcję), które nie są dopuszczone do obrotu publicznego, po cenie 4 zł za akcję. Akcje te, o łącznej wartości nominalnej 400.050 zł, stanowią 4,74 proc. kapitału zakładowego AMS oraz 19,93 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu AMS. Zgodnie z umową w dalszej części Agora będzie zobowiązana do ogłoszenia publicznego wezwania do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji AMS. Agora będzie zobowiązana do zakupu wszystkich akcji objętych zapisami akcjonariuszy AMS pod warunkiem, że ich liczba wyniesie co najmniej 1.956.639 akcji. Cena oferowana w wezwaniu wyniesie 46 zł. We wtorek o godzinie 13.15 kurs akcji AMS wzrósł o 1,14 proc. do 44 zł, a kurs Agory zwyżkował o 2,02 proc. do 55,30 zł. Zdaniem Jakuba Sierki, analityka Beskidzkiego Domu Maklerskiego przejęcie AMS przez Agorę jest korzystne dla obu spółek i tak powinno zostać odebrane przez inwestorów. "Agora konsekwentnie realizuje swoją strategię rozwoju. Powiększenie grupy o AMS to dobra wiadomość. Także AMS powinien być zadowolony z pozyskania takiego inwestora. Pod skrzydłami Agory ma szansę na dynamiczny rozwój" - powiedział Sierka. "Średnia cena około 41 zł za akcję AMS jest znacznie niższa od oferowanych wcześniej przez Agorę 70 złotych. Jednak sytuacja na rynku reklamy zewnętrznej znacznie się pogorszyła. Uważam, że jest to cena adekwatna do kondycji rynku" - dodał. Także prezes Agory Wanda Rapaczyński jest zadowolona z kolejnej akwizycji grupy. "Od dłuższego czasu interesujemy się polskim rynkiem reklamy zewnętrznej. Outdoor jest doskonałym uzupełnieniem dla naszej aktywności gazetowej i radiowej, a także ostatnio przejętych magazynów kolorowych" - powiedziała. AMS jest wiodącą spółką na polskim rynku reklamy zewnętrznej, który według Media Watch i Zenith Media szacowany jest na 553-580 mln zł rocznie. Według raportu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej na koniec 2001 roku AMS miał około 31 proc. tablic typu billboard, 66 proc. nośników typu city light, 52 proc. nośników małoformatowych oraz 16 proc. tablic wielkoformatowych (wielkości te odnoszą się do liczby stron reklamowych). Do grupy kapitałowej AMS należą obecnie spółki: Adpol Sp. z o.o., Aktis Media Sp. z o.o., Akcent Media Sp. z o.o., IDM Serwis Sp. z o.o., Active Media Sp. z o.o., Polskie Badania Reklamy Zewnętrznej Sp. z o.o. BB Investment, główny akcjonariusz AMS SA, poszukiwał inwestora dla poznańskiej spółki od ponad roku. Na wiosnę 2001 roku o przejęcie kontroli nad AMS starały się francuska spółka JCDecaux i Agora SA ogłaszając wezwania. Mimo podwyższania cen, po jakich chciano nabyć akcje AMS, wezwania zakończyły się niepowodzeniem i obie spółki zrezygnowały z zakupu. Agora ostatecznie chciała zapłacić za jedną akcję AMS 70 zł, natomiast JCDecaux 66 zł. Największym akcjonariuszem AMS jest BB Investment Sp. z o.o., który ma 36,67 proc. kapitału zakładowego AMS oraz 37,75 proc. głosów na WZA spółki. Po pierwszym kwartale 2002 roku AMS miał 14,8 mln zł straty netto przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 21,8 mln zł.(PAP)