Reklama

Najgorzej w spółkach telekomunikacyjnych

Duże straty na różnicach kursowych będą najbardziej widocznym efektem umocnienia euro. Problem dotknie przede wszystkim firmy telekomunikacyjne, w których księgowe odpisy mogą wynieść kilkaset milionów złotych.

Publikacja: 25.06.2002 09:14

Spółką najaktywniej korzystającą z możliwości, jakie daje rynek euroobligacji, jest Telekomunikacja Polska. Spółka wyemitowała obligacje o łącznej wartości 1 mld dolarów i 1 475 mln euro. Pod koniec marca tego roku kurs dolara kształtował się na poziomie 4,13 zł, a euro 3,6 zł. Obecnie jest to odpowiednio 4,02 zł i 3,937 zł. Z raportu kwartalnego wynika, że pod koniec pierwszego kwartału największy krajowy operator telekomunikacyjny miał zabezpieczone przed ryzykiem kursowym papiery o wartości 775 mln euro i 550 mln dolarów. Oznacza to, że TP SA nie w pełni zabezpieczyła swój dług przed ryzykiem kursowym - Jeśli obecna tendencja się utrzyma, ujemne różnice kursowe w spółce z tytułu papierów wyemitowanych w euro mogą wynieść 300 mln zł. Kwota ta zostanie w części zrekompensowana zyskami z osłabienia dolara - powiedziała Magdalena Łapsa z SG Securities.

Duże zadłużenie w euro (niemal 500 mln euro) z tytułu wyemitowanych obligacji zamiennych ma również Elektrim. W spółce nie zostało zaakceptowane postępowanie układowe i w związku z tym nadal musi ona księgować różnice kursowe. - Zmiany na rynku walutowym nie powinny mieć większego wpływu na sytuację firmy. Z jednej strony posiadana przez nas gotówka denominowana jest właśnie w euro, a z drugiej, jeśli dojdzie do finalizacji sprzedaży części aktywów, to transakcja ta również rozliczana będzie w oparciu o euro - wyjaśnił Maciej Radziwiłł, prezes warszawskiego holdingu.

Różnice kursowe od długu sięgającego 850 mln euro księgować musi na razie również Netia. W spółce tej obligatariusze zgodzili się już na konwersję długu na akcje, co oznacza, że docelowo dług niemal całkowicie zniknie z bilansu operatora.

Rosnący kurs euro nie dotknie KGHM. - Nasze zobowiązania bankowe wyrażone są w złotych i dolarach amerykańskich. Spółka zabezpiecza się zarówno przed ryzykiem walutowym, jak i przed ryzykiem niekorzystnych zmian cen miedzi - powiedziała Renata Łuczyńska, rzecznik prasowy KGHM. Pewnym naturalnym zabezpieczeniem koncernu przed ryzykiem walutowym jest wysoki eksport. Ze sprzedaży zagranicznej firma pozyskuje około 63% przychodów.

KGHM zaciągnął w Banku Handlowym dwa kredyty: jeden na 40 mln USD którego termin spłaty przypada 28 czerwca br., a drugi na 30 mln USD z terminem spłaty 28 grudnia 2004 r. KGHM ma 200 mln USD zobowiązań wobec ABN Amro, które musi spłacić za rok. Miedziowy koncern ma również kredyt w wysokości 915 mln zł i 43,5 mln USD, który pod koniec grudnia 2001 r. zaciągnął w konsorcjum polskich banków zorganizowanym przez PKO BP i Pekao SA. Zgodnie z pierwotną umową, spółka musi go spłacić do 19 grudnia 2002 r.

Reklama
Reklama

Zarząd KGHM w komentarzu do raportu za I kwartał br. ujawnił, że prowadzi rozmowy na temat przedłużenia terminu zapadalności niektórych zobowiązań. Spółka chce, aby kredyt udzielony przez polskie banki mogła spłacać do 2006 r.

W PKN ORLEN zadłużenie denominowane w walutach obcych wynosi 200 mln dolarów. Spółka nie stosuje żadnych zabezpieczeń, jednak przy umocnieniu złotego firma zanotuje dodatnie różnice kursowe.Pozytywne efekty umocnienia euro odczują przede wszystkim eksporterzy, wśród których uwagę zwracają przede wszystkim firmy oponiarskie. W Stomilu Olsztyn i Dębicy eksport stanowi 60-70% sprzedaży. Osłabienie złotego może poprawić również sytuację Mostostalu Warszawa. Firma ta, jako lider konsorcjum, była wykonawcą mostu Siekierkowskiegio. Kontrakt był rozliczany w euro (jego wartość wynosiła 48 mln euro), co oznaczało, że utrzymujący się przez długi czas mocny złoty mógł doprowadzić do tego, że firma osiągnęłaby ujemną rentowność na umowie. Obecnie sytuacja na rynku walutowym działa na korzyść giełdowej firmy budowlanej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama