Amica zamierza wprowadzić nowe zasady ładu korporacyjnego, aby stać się firmą bardziej przejrzystą. Co się zmieni?
Corporate governance staje się obecnie jednym z bardzo ważnych elementów w postrzeganiu firmy przez uczestników rynków kapitałowych, ale jest także fragmentem podstawowej przyzwoitości, która powinna być brana pod uwagę, gdy zarządza się pieniędzmi powierzonymi przez akcjonariuszy. Dodam - przez wszystkich akcjonariuszy. Oczywiście, poszczególne grupy akcjonariuszy mogą mieć różne cele i różne strategie wobec firmy, w którą zainwestowali pieniądze. Dlatego ważne jest, żeby struktury organizacyjne oraz mechanizmy podejmowania decyzji były przejrzyste. Wszyscy akcjonariusze powinni mieć możliwość aktywnego uczestniczenia w procesie przygotowania ważnych dla firmy decyzji, m.in. poprzez delegowanie tzw. niezależnych członków do rady nadzorczej, kontrolowanie kontraktów pomiędzy firmami zależnymi, częste spotkania z kierownictwem firmy. Tak będzie właśnie w naszej firmie, a Amica stanie się firmą jeszcze bardziej transparentną. Chcemy komunikować jasno nasze cele strategiczne, ażeby były one akceptowane przez zdecydowaną większość akcjonariuszy.
Wcześniej Amica nie była tak przychylnie nastawiona do inwestorów.
Kategorycznie muszę zaprzeczyć. Amica zawsze była nastawiona przyjaźnie do inwestorów. Natomiast prawdą jest, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z ich oczekiwań co do sposobu i jakości komunikowania się. Przekonani o słuszności wybranej drogi być może w sposób niewystarczający konsultowaliśmy się z pozostałymi akcjonariuszami. Trzeba pamiętać jednak, że Amica przeszła długą drogę budowania wartości firmy poprzez ogromne inwestycje, wzrost dochodów ze sprzedaży, wzrost eksportu i zysku EBITDA. Stworzyliśmy firmę, która może podołać konkurencji na rynkach międzynarodowych. Dlatego może być prawdą, że zajęci codzienną walką o udziały rynkowe nie zwróciliśmy dostatecznej uwagi na kontakty z inwestorami, co zostało zinterpretowane przez część środowiska jako ignorowanie. Ale, jak już powiedziałem, jest to nieprawda, a nasze działanie było zamierzone. Obecna dyskusja na temat corporate governance pozwoliła nam przywrócić właściwe proporcje.
Czy uważa Pan, że zmiana ładu korporacyjnego wystarczy, aby planowana oferta 1 mln walorów z 3 mln akcji znajdujących się obecnie w posiadaniu spółki powiodła się?