W połowie czerwca prezesem firmy został Roman Wenzl, a rada nadzorcza uzasadniła ten wybór potrzebą wszechstronnej restrukturyzacji spółek z grupy kapitałowej. Na razie nowa strategia spółki nie została zaprezentowana. Czy i kiedy będzie? Nie wiadomo. Wczoraj nie udało nam się skontaktować z żadnym z członków zarządu przedsiębiorstwa.
Nowy zarząd zdecydował się jedynie na przejęcie od podmiotu zależnego - AI Polska (dawniej Lantier Polska) - zarządzania siecią sklepów firmowych prowadzonych pod marką Artisti Italiani. W sumie na zakup towarów oraz wyposażenia sklepów i magazynów giełdowa spółka wydała 13,4 mln zł. Operacja ma prowadzić do spadku kosztów i poprawy efektywności sprzedaży.
Działania naprawcze są potrzebne, bo pogarszają się wyniki Vistuli i jej grupy kapitałowej. W I kwartale grupa przy blisko 36 mln zł przychodów zarobiła na poziomie operacyjnym jedynie 0,78 mln zł. Zanotowała stratę netto w wysokości 0,76 mln zł. Przed rokiem, przy przychodach wyższych jedynie o kilka procent, grupa miała ponad 5 mln zł zysku operacyjnego i 2,6 mln zł zysku netto.
Rozwój grupy i sieci sprzedaży był kosztowny - jej zobowiązania wzrosły z ponad 35 mln zł przed rokiem do 67 mln zł na koniec marca. Słabsze wyniki znalazły odzwierciedlenie w notowaniach. Przy średnim wolumenie z ostatniego miesiąca na poziomie prawie 5 tys. akcji, notowania stale się obsuwają. W ostatnich dniach oscylują w granicach 5,5-5,7 zł. Ostatnio były tańsze ponad 3,5 roku temu.
O tym, że sytuacja w firmie budzi niepokój niektórych akcjonariuszy, świadczy przebieg walnego. Wprawdzie akcjonariusze skwitowali wszystkich członków zarządu i rady nadzorczej, ale jeden z nich głosował przeciw udzieleniu absolutorium niektórym członkom RN - Maciejowi Wandzelowi, Grzegorzowi Kolosie, Januszowi Kraińskiemu, Władysławowi Grabowskiemu, Przemysławowi Szmytowi, Andrzejowi Marciniakowi, Zbigniewowi Staszakowi oraz Sławomirowi Cytryckiemu. Złożył sprzeciwy wobec udzielenia im skwitowania, co otwiera mu drogę do zaskarżenia uchwał.