PKN ORLEN podpisał w środę list intencyjny z czeską firmą Agrofert Holding na przeprowadzenie audytu petrochemiczno--naftowej spółki Unipetrol w związku z planami nabycia 62,99% jej akcji. Najprawdopodobniej obie firmy będą miały na to 3 miesiące. Prace mają się rozpocząć już w przyszłym tygodniu.

To nie pierwsze badanie czeskiego przedsiębiorstwa paliwowego. W październiku ubiegłego roku do przeprowadzenia due dilligence zostały zaproszone konsorcjum Agip z Conoco i Shell, MOL z TVK, OMV z Agrofert Holding oraz Rotch Energy. Miesiąc później OMV opuścił Agrofert i dołączył do konsorcjum MOL z TVK.

Ostatecznie wyłączność na kupno Unipetrolu dostała spółka Agrofert Holding. Warto dodać, że na wiadomość o wygraniu przez nią przetargu rynek zareagował gwałtowną przeceną akcji Unipetrolu, który notowany jest na praskiej giełdzie. Obecnie kapitalizacja rynkowa czeskiej firmy wynosi około 850 mln zł. 62,99-proc. pakiet akcji Unipetrolu jest więc wart około 530 mln zł - znacznie mniej niż oferta Agrofert, która opiewa na 361 mln euro.

Pieniądze obiecane przez AH nie zasiliły jednak czeskiego budżetu. Już ponad dwa miesiące temu czeska prasa donosiła, że Agrofert Holding ma problemy ze zdobyciem pieniędzy. Firma pertraktowała już o przyłączeniu się do konsorcjum i z Conoco, i z Rotch Energy. Jednak bez skutku. W ostatnich dniach, Jiri Rusnok, czeski minister przemysłu, wielokrotnie podkreślał, że chce spotkać się z Andriejem Babisiem, prezesem Agrofert Holding. Minister Rusnok stwierdził nawet, że jest przygotowany na zmianę kontraktu prywatyzacyjnego. Dlatego Agrofart Holding potrzebuje natychmiast silnego partnera branżowego z gotówką i zapewne stąd tak szybka decyzja o ewentualnym przystąpieniu do konsorcjum PKN ORLEN.

Unipetrol ma 6 firm zależnych. Najważniejsze z nich to Ceska Rafinerska oraz Benzina. Pierwsza z nich jest jednocześnie największą rafinerią w Czechach. Unipetrol ma w niej 51-proc. pakiet akcji, pozostałe walory są w rękach takich gigantów paliwowych, jak Agip, Shell i Conoco. Z kolei Benzina dysponuje jedną z większych sieci stacji benzynowych w Czechach. Unipetrol posiada 78,2% akcji tej spółki. Czeska firma paliwowa, którą być może kupi PKN ORLEN, w 2001 roku zarobiła netto 180 mln zł przy przychodach 11 mld zł.