Główną pozycję, wpływającą na wielkość straty w I półroczu br., stanowią rezerwy na zobowiązania podatkowe (VAT) wynikające z postępowania UKS oraz odpisy związane ze zmniejszeniem wartości spółek zależnych - Optimus Enterprise oraz Xtrade. Rezerwy związane z zaległymi podatkami wyniosą łącznie 37,4 mln zł (w tym kwoty zaległości podatkowych z lat 1998-1999, jak i potencjalnych zaległości za rok 2000, mogące skutkować podobną decyzją organów skarbowych). Przypomnijmy, że spółka zamierza wykorzystać wszystkie dostępne środki odwoławcze w celu osiągnięcia rozstrzygnięć skutkujących zwrotem podatku. Pozostałe rezerwy wynikają z działalności bieżącej firmy i wdrożonego programu naprawczego (m.in. koszt zwolnień grupowych do 30% pracowników).
- Odbudowa rynkowej pozycji Optimusa na pewno nie jest zadaniem łatwym. Uważam jednak, że efektywna realizacja wdrożonej strategii pozwoli nam na systematyczny wzrost sprzedaży, przy jednoczesnym, znaczącym ograniczeniu kosztów i w konsekwencji możliwie szybkie osiągnięcie zysku operacyjnego. Chcielibyśmy, aby nastąpiło to nie później niż w IV kwartale bieżącego roku - zapowiada Andrzej Widerszpil, prezes Optimusa. Strategia ta, oprócz wprowadzonego już programu naprawczego radykalnych zmian struktury organizacyjnej i sprzedażowej, przewiduje także wykorzystanie znajomości marki oraz koncentrację działalności na produkcji urządzeń informatycznych.
W II kwartale przychody Optimusa wyniosły 47,8 mln zł. Mimo osiągniętego zysku brutto na sprzedaży (4,4 mln zł) spółka zanotowała stratę na tym poziomie w wysokości 11 mln zł. Była ona spowodowana przede wszystkim wysokimi kosztami. Ich obniżeniu ma służyć realizowany od dwóch miesięcy program naprawczy, którego istotnym elementem jest nowy model sprzedaży. Z kolei rozpoczęty w lipcu 2002 r. proces zwolnień grupowych ma zakończyć się jeszcze w tym miesiącu.