Telekomunikacja to jeden z motorów napędowych ComputerLandu. W minionym roku udział tego sektora w przychodach sięgnął 17%, by w pierwszym półroczu 2002 r. dojść do 24% (12% w analogicznym okresie 2001 r.). - Duży wpływ miała na to realizacja podpisanego jeszcze w ubiegłym roku kontraktu z Tel-Energo o wartości 62 mln zł, ale także wiele innych średnich i mniejszych zleceń dla różnych klientów z branży - powiedział PARKIETOWI Sławomir Chłoń, prezes zarządzający ComputerLandu.
Mimo że w bieżącym roku spółka zawarła tylko dwa znaczące kontrakty w tym sektorze, liczy, że uda się jej zachować dynamikę z pierwszego półrocza w całym 2002 r. Te dwa kontrakty to umowy z TP SA związane z wdrożeniem systemu paszportyzacji o łącznej wartości 30 mln zł. - Uważam, że przy tak słabym rynku jest to już coś, czym możemy się pochwalić, ale liczymy na kolejne duże zlecenia od naszych klientów. W końcówce roku będzie księgowana część wpływów z ostatnich kontraktów z Telekomunikacją Polską - zapowiedział prezes Chłoń.
Również w 2003 r. ComputerLand zamierza dalej zwiększać udział sektora telekomunikacyjnego w przychodach spółki. - W przyszłym roku operatorzy powinny uruchomić zamrożone budżety na inwestycje i usługi informatyczne. Jest jednak trochę za wcześnie, aby prognozować, o ile wzrośnie nasza sprzedaż w tym sektorze. Będzie to zależeć od możliwości operatorów i ich sponsorów - stwierdził Sławomir Chłoń.