Osoby fizyczne, kontrolujące (przynajmniej według oficjalnych danych) Elkop, miały względem niego ambitne plany, dotyczące m.in. budowy elektrowni wiatrowych. Plany miały być finansowane wpływami z oferty publicznej, która jednak zakończyła się fiaskiem. To spowodowało, że Elkop stracił w oczach inwestorów, a utrzymujący się wiele miesięcy na poziomie 180 - 200 zł kurs gwałtownie spadł. Obecnie wynosi około 5 zł.

Nieoficjalne informacje wskazywały, że część akcji należących do osób kontrolujących firmę była zastawiona w bankach. W marcu br. Polski Kredyt Bank przejął pakiet ponad 22% walorów Elkopu. Miało to związek z "przeniesieniem praw wynikających z zastawu". Do tej pory nie wiadomo, do kogo należały akcje, które znalazły się w rękach banku. Żaden z głównych akcjonariuszy spółki nie informował od tego czasu o zmianie zaangażowania. Wcześniej jednak przedstawiciele PKB, jak wynikało z nieoficjalnych informacji, reprezentowali na walnym Elkopu Eugeniusza i Marka Franke. Nasi informatorzy twierdzą jednak, że także inne osoby z grona znaczących udziałowców spółki miały kredyty w PKB.

Teraz Elkop poinformował, że zaangażowanie Marka Franke, jednego z największych udziałowców i pomysłodawców zaangażowania się firmy w sektor odnawialnych źródeł energii, spadło do niespełna 28 tys. akcji, czyli do 6,54% kapitału. Jeszcze w ostatnim raporcie kwartalnym Elkop podawał, że ten inwestor ma prawie 17% papierów. Z komunikatu wynika, że zmniejszenie zaangażowania to efekt "sprzedaży i przejęcia" akcji. Czy chodzi o przejęcie przez bank i kiedy mogło do tego dojść, nie wiadomo. Z M. Franke nie udało nam się skontaktować. W ostatnich miesiącach nie było żadnej transakcji pakietowej na walorach Elkopu. Sprzedaż pakietu ponad 40 tys. akcji na GPW zabrałaby co najmniej kilka tygodni, a więc wymagałaby bardziej systematycznej redukcji portfela. O takiej redukcji inwestor powinien co najmniej kilkakrotnie raportować. Jeśli tego nie zrobił, nie dopełnił obowiązków informacyjnych.

Zgodnie z raportem kwartalnym Elkopu, Eugeniusz Franke ma ponad 13% akcji firmy. W tym przypadku spółka powołała się jednak na dane z prospektu emisyjnego z sierpnia 2000 r., co może oznaczać, że od tamtej pory nie miała kontaktu z jednym z głównych akcjonariuszy.

Na ostatnim, czerwcowym walnym spółki ponad 5% walorów zarejestrował tylko Kredyt Bank oraz Skarb Państwa, który kontroluje około 25% kapitału.