Nastroje pogarsza też perspektywa coraz bardziej prawdopodobnej wojny z Irakiem.
"Perspektywy są coraz gorsze. Mamy wojnę na horyzoncie, a poszczególne spółki nie dostarczają nam zbyt wielu dobrych wiadomości" - powiedział William Strazzullo, analityk ze spółki State Street Global Markets.
Irak odrzucił amerykańskie żądania wpuszczenia na swoje terytorium inspektorów rozbrojeniowych ONZ. Dzień wcześniej prezydent USA George W. Bush powiedział na forum ONZ, że akcja wymierzona w Irak będzie nieunikniona, jeżeli ONZ nie uda się zmusić tego kraju do zniszczenia broni masowej zagłady.
Perspektywa wybuchu wojny w sytuacji, gdy gospodarka wciąż nie może pewniej stanąć na nogi, wywiera stałą presję na rynek.
Inwestorzy zignorowali informację o wzroście sprzedaży detalicznej w sierpniu i skupili się na obniżeniu prognozy przez Honeywella. Kurs wchodzącej w skład indeksu Dow Jones spółki spadł o ponad 15 procent i pociągnął za sobą swoich konkurentów - United Technologies i General Electric.