Analizując zachowanie się kursu akcji Farmacolu przez ostatnie dwa miesiące należy zwrócić uwagę na dwie istotne sprawy. Po pierwsze, dzięki dynamicznej fali spadkowej z połowy tego roku wykres kursu przełamał przyspieszoną linię trendu wzrostowego, po czym wykonał gwałtowny zwrot, przypominający ruch powrotny w jej kierunku, i dość rachitycznie wydźwignął się ponad ten opór. Siła byków wynikała raczej z braku podaży, niż wzmożonych zakupów walorów, co najwyraźniej pokazuje aktywność inwestorów i obroty, jakie towarzyszyły powrotowi powyżej opisywanej linii. Kolejne dni udowodniły, że popyt nie jest na tyle silny, by utrzymać kurs powyżej tej linii.
Po drugie, należy zwrócić uwagę, że przedstawione zdarzenia (które doprowadziły do powstania konsolidacji z dolnym ograniczeniem na poziomie 24,50 zł) miały miejsce na wysokości połowy zniesienia poprzedzającej je fali spadkowej.
Wskaźniki analizy technicznej podtrzymują jeszcze nadzieje byków na możliwość "wyjścia" z konsolidacji górą i rozpoczęcia kolejnego impulsu wzrostowego. Szczególnie istotny wydaje się sygnał kupna ze strony tygodniowego MACD, który zdołał pokonać własną linię sygnalną i zwyżkuje w kierunku linii równowagi. Nie potwierdza go jednak dzienna wersja tego wskaźnika, który co prawda pokonał linię równowagi, lecz nie ma siły oddalić się od niej i buduje podwójny szczyt. Dzienny RSI zatrzymał wzrosty na poziomie linii trendu spadkowego, potwierdzając konieczność powstrzymania się z decyzją o zajęciu pozycji na akcjach Farmacolu.
Jeśli chodzi o układ średnich, to należy podkreślić aktualność wygenerowanego wcześniej średnioterminowego sygnału sprzedaży, w postaci przecięcia w dół średniej SK-90 przez SK-45. W krótszej perspektywie widzimy kłopoty ze wzrostami średniej SK-15, która co prawda wygenerowała sygnał kupna przecinając SK-45, ale nie wykazuje ochoty do dalszych wzrostów.
Przed dalszymi spadkami kurs akcji broni krótkookresowa linia trendu wzrostowego, kreślona po dołkach z lipca i sierpnia oraz września na poziomie 25,60 zł. Rozważając możliwe strategie inwestycyjne w obecnej sytuacji technicznej waloru należy mieć na uwadze niewielką płynność, która ostatnio jedynie sporadycznie sięga 2 tys. sztuk, co w praktyce utrudnia stosowanie zleceń ograniczających straty.