Reklama

WZA Daewoo-FSO przerwane do 23 października

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy (WZA) Daewoo-FSO zostało tuż po rozpoczęciu przerwane i odłożone do 23 października, poinformowała ISB w piątek ISB rzeczniczka spółki Krystyna Danilczyk. "WZA Daewoo-FSO zostało przełożone na 23 października, ponieważ nie zostały jeszcze uzgodnione szczegóły w sprawie podwyższenia kapitału spółki" - powiedziała Danilczyk.

Publikacja: 18.10.2002 11:56

Zaplanowane na piątek walne zgromadzenie akcjonariuszy miało podjąć uchwałę o dalszym istnieniu spółki i wyrazić zgodę na zbycie nieruchomości spółki, co umożliwiłoby utworzenie New Small Company. Do decyzji o wydzieleniu NSC jest niezbędna zgoda na podwyższenie kapitału Daewoo-FSO, którą odwleka strona koreańska.

Wydzielenie NSC, w skład której miałaby wejść montownia, lakiernia, spawalnia oraz tłocznia wymaga również porozumienia sześciu banków-wierzycieli Daewoo-FSO. Jak poinformował ISB w czwartek Janusz Woźniak, wiceprezes FSO, wszystkie sześć banków podpisało wstępne porozumienie, ustalające strukturę podziału udziałów i ostateczną wartość udziałów w New Small Company.

Wartość udziałów, które mają być wniesione do, NSC ustalono na 1.331 mld zł.

W dokumencie uzgodniono również najbardziej kontrowersyjną do tej pory sprawę - podział udziałów w NSC. Polskie banki otrzymają 34,4% udziałów, koreański bank Kexim - 11,2%, a Skarb Państwa i Daewoo podzielą między siebie pozostałe 54,4%, powiedział Woźniak.

Wstępne porozumienie podpisały pod koniec ubiegłego tygodnia Bank Pekao SA, BIG Bank Gdański, Bank Handlowy, Kredyt Bank, BPH PBK i ING Bank Śląski.

Reklama
Reklama

Brytyjski Rover jest zainteresowany inwestycją w NSC. Pierwsze samochody Rovera mogą wyjechać z warszawskiej fabryki jeszcze w tym roku.

Nick Stephenson, wiceprezes MG Rover powiedział w czwartek, że Rover zainwestuje 225 mln USD w linię produkcyjną NSC, która powstanie na bazie Daewoo-FSO, nie licząc 125 mln USD gotówki, którą inwestor przeznaczy na objęcie ok. 25% udziałów NSC.

Suma nakładów niegotówkowych Rovera na fabrykę w Żeraniu wyniesie 765 mln USD, z czego wspomniane 225 mln USD to nakłady na linię produkcyjną, 130 mln USD to wartość licencji, a 410 mln USD - to wycena prawa do użytkowania marki, powiedział wiceprezes MG Rover Peter Beale.

W ciągu dwóch lat produkcja samochodów na Żeraniu może osiągnąć wielkość 80-100 tys. sztuk rocznie. Oprócz obecnie produkowanych modeli Daewoo Lanos i Daewoo Matiz, Rover chce produkować dwa własne modele - Rover 45 i MG ZS.

NSC ma sfinansować połowę wartości linii produkcyjnej, co oznacza, że zapłaci Roverowi 125 mln zł. Pieniądze żerańska spółka ma otrzymać z kredytu, na który rząd może dać gwarancje do 60% wartości.

Na razie wartość inwestycji nie jest ostateczną deklaracją. Rover spodziewa się podpisać ostateczną umowę w ciągu miesiąca, ale warunkiem jest, by zaplanowane na piątek WZA podjęło uchwałę o podniesieniu kapitału Daewoo-FSO, a następnie o wniesieniu udziałów do NSC, powiedział Stephenson. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama