Michał Buczyński, autor raportu, uważa, że wyniki płockiej spółki w trzecim kwartale były o 21-26% lepsze od uśrednionych prognoz analityków. Jego zdaniem, głównym czynnikiem, który wpłynął na wzrost zysków Orlenu, był trwający od początku roku do końca września wzrost cen ropy naftowej. W takich warunkach stosowana przez spółkę metoda wyceniania zapasów (według średniej ważonej ceny zakupu) z opóźnieniem przenosi skutki wzrostu cen ropy na koszty i wpływa bardzo pozytywnie na wyniki. Ten sam czynnik może jednak w końcówce roku zadziałać na niekorzyść Orlenu, jeśli utrzyma się obserwowany od początku października spadek cen ropy.

Z drugiej strony, według raportu DM BIG-BG, w ostatnich tygodniach obserwujemy wzrost marż rafineryjnych obliczanych w oparciu o ropę Ural, co pozytywnie wpłynie na wyniki w IV kwartale. Dodatkowo zysk netto zwiększy się o około 40 mln zł za sprawą sprzedaży pakietu akcji LG Petro Banku. Jednak ze względu m.in. na spadek cen ropy, nową wycenę rezerw na podatek dochodowy i koszty zmiany marki firmy IV kwartał może być dla spółki znacznie gorszy niż III.