Reklama

Emerging markets przyniosły zysk

Telekomunikacja Polska, Pekao oraz BZ WBK - to najczęściej kupowane spółki przez zagraniczne fundusze inwestycyjne, lokujące w krajach rozwijających się. W minionym roku najlepszy z tej grupy funduszy, US Global Investors Eastern Europe, osiągnął stopę zwrotu na poziomie 32,87%. Najlepiej jednak zaprezentowały się fundusze inwestujące na krótko oraz w metale szlachetne.

Publikacja: 02.01.2003 07:38

W gronie polskich spółek w portfelach funduszy emerging markets znajdują się również akcje KGHM i PKN Orlen. Z portfeli zniknął natomiast BRE Bank, który jeszcze rok temu był dość popularną inwestycją. Bardzo sporadycznie w zestawieniach inwestycyjnych pojawia się BPH PBK.

Najlepsze rynki rozwijające się

Najlepszy wynik inwestycyjny, jaki osiągnął US Global Investors Eastern Europe, był możliwy głównie dzięki inwestycjom w akcje rosyjskie, które stanowią ponad 50% całego portfela. Są w nim jednak akcenty polskie, 4,2% aktywów to akcje Telekomunikacji Polskiej, a 2,2% walory BZ WBK.

Dobre wyniki osiągały podmioty skoncentrowane na inwestowaniu tylko w walory rosyjskie, jak ING Russia Fund (wzrost o 23%) czy Third Millenium Russia (22%).

O 20,5% podrożały jednostki uczestnictwa Vontobel Eastern European Equity. W aktywach tego funduszu jest aż 6 spółek notowanych na GPW, łącznie mają one 23% udziału w portfelu. Największą ekspozycję (31,8%) fundusz miał jednak na giełdę budapeszteńską.

Reklama
Reklama

Mobius "zapomniał" o Polsce

Przeciętne wyniki osiągnęły fundusze z grupy Templetona, który jeszcze dwa lata temu rozdawał karty na naszym rynku. W składzie jego portfeli polskich akcentów jest niewiele, a dwa sztandarowe produkty, czyli Templeton Developing Markets Adv i Templeton Instl Emerging Markets, osiągnęły odpowiednio zyski na poziomie 2,81% i 2,71%. Mark Mobius postawił w 2002 roku na Koreę Południową. RPA i Meksyk i stąd niewielki wzrost wartości jednostek uczestnictwa. Fundusze z tej grupy mają w portfelach walory PKN Orlenu.

Z drugiej strony wynik, jaki osiągnęły fundusze zarządzane przez Marka Mobiusa, nie jest zły, bowiem średnia stopa zwrotu dla funduszy, które podobnie jak Templeton inwestują globalnie (a jest ich ok. 1700), była ujemna i wyniosła 14,5%.

Najlepsze zarabianie

na spadkach

Wśród wszystkich funduszy inwestycyjnych (6500) analizowanych przez Parkiet, najwyższe stopy zwrotu stały się udziałem inwestujących w metale szlachetne i w spółki, które je wydobywają i produkują. W 2002 r. zajęły one pierwszych piętnaście pozycji, osiągając zyski na poziomie od 66 do 80%. O tym, jaki był 2002 rok dla inwestorów, świadczy 16. pozycja w rankingu najlepszych funduszy Prudent Bear, który specjalizuje się w inwestowaniu na krótko i zarabianiu na spadkach. Bardzo dobre rezultaty osiągnęły również fundusze z rodziny ProFund Ultra Short OTC. Podmioty te specjalizują się w "obstawianiu" spadków na rynku Nasdaq 100. W przypadku, gdy indeks ten spadnie o 1%, jednostki uczestnictwa funduszu rosną o 2%. Dwa podmioty z tej rodziny osiągnęły w minionym roku aż 44-proc. stopę zwrotu.

Reklama
Reklama

Mimo że polskie walory były w 2002 roku sprzedawane, zdaniem zarządzających, prognozy dla naszego rynku są raczej niezłe, a GPW ma duże szanse na powrót środków spoza Polski. Nasza gospodarka będzie rosła w granicach 3%, inwestorów powinny przyciągnąć planowane debiuty giełdowe kilku dużych i płynnych spółek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama