Spółka zdecydowała się na ten krok, ponieważ z przeprowadzonych badań marketingowych wynikało, że marka Millennium, pod którą bank prowadził bankowość detaliczną, kojarzy się m.in. z wiarygodnością, bezpieczeństwem, siłą i solidnością, a jej rozpoznawalność rośnie. Choć nazwa BIG-BG również wywoływała podobne odczucia, to jednak ankietowani twierdzili, że jest nienowoczesna i wiąże się z małą elastycznością. Bank zamierza wprowadzić nową nazwę do wszystkich placówek jeszcze przed wakacjami. Koszt tej operacji nie powinien przekroczyć 25 mln zł.