Zlecenia do Softbanku zaczęły napływać na początku grudnia ubiegłego roku. W ciągu miesiąca spółce udało się pozyskać kontrakty o wartości prawie 105 mln zł. Mimo że końcówka roku w przypadku firmy, podobnie jak i innych graczy z rynku IT, jest z reguły najlepsza, nikt nie spodziewał się, że borykający się ciągle z kłopotami Softbank podpisze tyle nowych umów. Trudno powiedzieć, jaka była w tym zasługa Prokomu, który właśnie w grudniu zaczął zwiększać zaangażowanie w giełdowym przedsiębiorstwie.

Nowe kontrakty i wsparcie finansowe ze strony Prokomu (Nihonswi, firma z nim współpracująca, objęła obligacje Softbanku) sprawiły, że spółka zaczęła odzyskiwać zaufanie inwestorów. Zaowocowało to podwyższonymi rekomendacjami, a co za tym idzie - wzrostem kursu. Softbankowi pomogło też definitywne zamknięcie transakcji sprzedaży udziałów TDC Internet Polska. Spółka uzyskała z niej 69,5 mln zł w gotówce.

W piątek Softbank poinformował o podpisaniu z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych umowy o wartości 21,8 mln zł. Zgodnie z nią, w ciągu najbliższych trzech lat zapewni ZUS-owi serwisowanie oprogramowania. Softbank zadeklarował także wsparcie techniczne oraz dostarczenie nowych wersji oprogramowania.

Giełdowa firma poinformowała również o sprzedaży wszystkich posiadanych udziałów spółki zależnej FinFin, dawniej prowadzącej portal Expander, a obecnie zajmującej się pośrednictwem finansowym. Otrzymała za nie 225 tys. USD. W ten sposób Softbank definitywnie zakończył swoją "przygodę z internetem", która kosztowała go 28 mln zł.