Reklama

Rotch Energy niezorientowany?

Rotch Energy, chociaż od półtora roku stara się o zakup Rafinerii Gdańskiej, nie ma aktualnych informacji o jej sytuacji - twierdzi Marcin Zachwatowicz, rzecznik prasowy RG. Jego zdaniem, w wywiadzie dla PARKIETU (8-10.02.03) przedstawiciel potencjalnego inwestora posługiwał się danymi sprzed roku. Firma poinformowała wczoraj, że jej zysk netto za 2002 r. wyniósł 100 mln zł, wobec 60 mln zł zakładanych wcześniej.

Publikacja: 11.02.2003 07:49

Zdaniem Marcina Zachwatowicza, "myślenie i wiedza Rotch Energy" o Rafinerii Gdańskiej mogą budzić wątpliwości co do podstaw, na jakich budowana jest wizja przyszłości polskiej spółki. Przedstawiciel RG stwierdził, że delegacja RE po raz ostatni odwiedziła gdańską firmę rok temu, a od tego czasu dużo się w niej zmieniło. Chodzi przede wszystkim o wdrożony program restrukturyzacji, dzięki któremu znacznie poprawiły się wyniki finansowe firmy. W 2002 roku Rafineria zarobiła na poziomie netto ok. 100 mln zł, wobec planowanych wcześniej 60 mln zł. 2001 r. spółka zamknęła

3-milionowym zyskiem.

Keyvan Rahimian, szef Rotch Energy, stwierdził w wywiadzie dla PARKIETU, że należy przeorientować RG "na bardziej rynkowe zarządzanie, poprawić jej rentowność i wydajność". - Program, który przedstawia Keyvan Rahimian jako optymalne rozwiązanie dotychczasowych problemów Rafinerii Gdańskiej i którego realizację deklaruje, pokrywa się z programem wdrażanym przez obecny zarząd. Będący jego elementem program rozbudowy i modernizacji technologicznej jest już znany od kilku lat. Wydaje się, że deklaracje, iż celem Rotch Energy jest "zbudowanie na bazie sprywatyzowanej RG silnego, międzynarodowego przedsiębiorstwa" nie są spójne z deklaracjami drugiego członka konsorcjum PKN Orlen o niezwłocznym połączeniu Rafinerii Gdańskiej z koncernem z Płocka, w wyniku którego rozwój RG będzie raczej ograniczany - mówi M. Zachwatowicz.

40-proc. udział w rynku

W ramach przekształceń wewnętrznych rozpoczęła działalność spółka LOTOS Oil, która odpowiada za rozwój firmy na rynku olejów. Poza tym w zeszłym roku RG przejęła aktywa i działalność hurtową od PREEM Polska. Na bazie tych aktywów powstała spółka LOTOS Partner, która zajmuje się sprzedażą paliw najważniejszym klientom instytucjonalnym Rafinerii. W zeszłym roku założono również spółkę LOTOS Ekoenergia, która będzie m.in. realizować program budowy instalacji zgazowania ciężkich pozostałości z przerobu ropy naftowej (IGCC) o wartości 540 mln USD. Jest to ważny dla RG projekt, szczególnie ze względu na normy ekologiczne, obowiązujące w Unii Europejskiej. Inwestycja IGCC będzie prowadzona z konsorcjum firm MW Kellog i grupy Shell.

Reklama
Reklama

RG podpisała też porozumienie z Lockheed Martin, amerykańską firmą, w ramach umów ofssetowych (Polska kupi samoloty wielozadaniowe F 16, ale w zamian za to Amerykanie zobowiązali się do inwestycji w nasz przemysł).

Rafineria Gdańska zanotowała w ubiegłym roku wzrost udziału w rynku w stosunku do 2001 roku o ok. 5%. Firma jest największym w kraju producentem olejów silnikowych - marka LOTOS ma około 40-proc. udział w rynku.

Strategia Orlenu

Rotch Energy od półtora roku stara się o zakup Rafinerii Gdańskiej. Niedawno dołączył do niego PKN Orlen. Specjaliści związani z branżą paliwową są zdumieni, że płocki koncern potrzebuje wsparcia zagranicznego partnera, gdyż mógłby bez problemu samodzielnie sfinansować przejęcie 75% akcji RG. - W związku z trwającą procedurą Nafty Polskiej przyłączenie się do oferty Rotch Energy jest jedynym dostępnym dla PKN ORLEN sposobem na uczestniczenie w procesie prywatyzacji - mówi Krzysztof Rogala, rzecznik prasowy PKN Orlen. Zaznaczył, że połączenie z Rafinerią Gdańską jest najważniejszym elementem strategii Orlenu. - Dlatego staramy się wszelkimi możliwymi sposobami uczestniczyć w prywatyzacji - mówi K. Rogala.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama