Widoczne są już pierwsze efekty restrukturyzacji - Tonsil zaczął regulować niektóre zobowiązania. Wyniki finansowe spółki za trzy kwartały ubiegłego roku są jednak bardzo słabe - przy przychodach ze sprzedaży rzędu 21,1 mln zł wykazała ona 14,5 mln zł straty.
Według Czesława Schejna, prezesa Tonsilu, orzeczenie sądu nie jest zaskoczeniem. Przypomina, że od początku uważał, iż nie ma przesłanek do ogłoszenia upadłości spółki. - To prawda, że wyniki finansowe Tonsilu są bardzo złe. Istotna jest jednak ich struktura. Na stratę netto składają się głównie koszty związane z obsługą gigantycznego zadłużenia. Od niespłaconych kredytów i zobowiązań zarówno banki, jak i budżet naliczają dodatkowo wysokie odsetki karne - mówi C. Schejn.
Częściowe wyjście z problemu widzi on w możliwościach, jakie daje ustawa o restrukturyzacji należności publicznoprawnych. Uregulowanie zobowiązań Tonsilu wobec banków może się jednak okazać większym problemem. - Sądzę, że precedens Daewoo FSO powinien otworzyć nam drogę do ułożenia się i z tymi wierzycielami. Obecnie prowadzę rozmowy m.in. z ING Bankiem Śląskim i Pekao i jestem jak najlepszej myśli - dodał C. Schejn.