Reklama

Menedżerowie jak handlarze aut

Zaufanie do amerykańskich menedżerów osiąga bardzo niski poziom, zbliżony do zaufania, jakim obdarzani są handlarze używanych samochodów. To świadczy o kryzysie moralnym środowiska - ocenia prof. Krzysztof Obłój, dyrektor Międzynarodowego Centrum Zarządzania. Kryzys dotyka nie tylko rozwinięte rynki. U nas także konieczne są zmiany.

Publikacja: 12.03.2003 07:54

W przypadku 25 największych amerykańskich spółek, których kapitalizacja skurczyła się w ostatnich latach o 75%, menedżerowie otrzymali rekompensaty w wysokości 23 mld zł. Wynagrodzenia zarządów rosną 10 razy szybciej niż przeciętna. Do tego trzeba dołożyć afery księgowe. Efekt łatwy do przewidzenia - kryzys zaufania do przedsiębiorstw i zarządzających nimi osób. Daje on znać o sobie także u nas. Postulaty uczestników rynku są oczywiste. - Wszyscy oczekują pełnej i rzetelnej informacji o tym, co dzieje się w przedsiębiorstwie - stwierdziła Maria Wiśniewska, prezes Pekao. Podsumowała w ten sposób jeden z paneli, na których - w ramach Otwartego Forum PricewaterhouseCoopers, poświęconego "Budowie zaufania w gospodarce rynkowej" - spotkali się menedżerowie, audytorzy, analitycy i przedstawiciele inwestorów oraz innych grup zainteresowanych jakością informacji biznesowej.

Ankieta, która została przeprowadzona wśród uczestników forum, zanim rozpoczęły się dyskusje panelowe, wskazała, że jeśli chodzi o łańcuch, przez jaki przechodzą informacje na temat sytuacji przedsiębiorstw (obecne są w nim zarządy, rady nadzorcze, audytorzy, media, analitycy oraz inwestorzy i inni zainteresowani), najmocniejszym ogniwem są zarządy i media.

Przedstawiciele każdego z "ogniw informacyjnego łańcucha" dyskutowali nad sposobami budowy zaufania do rynku. Analitycy kładli nacisk na "intelektualną niezależność", ujawnianie konfliktu interesów i otwartość wobec odbiorców prognoz i rekomendacji. - Co ciekawe, samo środowisko doszło do przekonania, że konieczne jest rozliczanie analityków z tego, co robili i mówili wcześniej - stwierdził prof. Dariusz Filar, główny ekonomista Pekao.

W związku z kryzysem zaufania wobec osób zarządzających firmami szczególna rola przypada radom nadzorczym. Ich członkowie powinni być niezależni, kompetentni i... charakteryzować się "gotowością do odejścia". - Z tego powodu nie jest źle, aby zasiadali w kilku innych radach - stwierdził prof. Obłój.

W ocenie audytorów, konieczne jest jak najszybsze wdrożenie międzynarodowych standardów rachunkowości. Wzmocniona powinna być ich współpraca z radami, a "złamana" z zarządami. - Jeden z postulatów zakłada, że w swoich raportach audytorzy powinni baczniej zwracać uwagę na treść informacji niż formę prawną - ocenił Antoni F. Reczek, partner w PricewaterhouseCoopers.

Reklama
Reklama

W zgodnej opinii uczestników forum, jest w tej sprawie sporo do zrobienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama