O ile brak Prokomu, który wraz z Alltelem oferował nowoczesny system Corebank, nie jest dużą niespodzianką, o tyle nieobecność na krótkiej liście ComputerLandu wraz z firmą Sanchez (system Profile) tak. - Jestem ogromnie zaskoczony, że Profile nie znalazł się na liście. Szanse ComputerLandu były mniejsze niż Softbanku, ale nie spodziewałem się, że odpadnie na tym etapie - komentuje Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao.
Mimo, że Prokom nie znalazł się wśród wybrańców PKO BP, może czuć się zwycięzcą, ponieważ Softbank znajduje się w jego grupie kapitałowej. - W tej konfiguracji Softbank jest zdecydowanym faworytem- uważa Sobiesław Pająk. Polska spółka startuje w konsorcjum z Accenture i Alnova Technologies. Oferowany przez partnerów system bankowy działa już w Multibanku i mBanku i uważany jest za bardzo dobry.
- Miałem nadzieję, że znajdziemy się na krótkiej liście. Zaoferowaliśmy bardzo dobry produkt. Należy również pamiętać, że współpracujemy z PKO BP od 13 lat. Z drugiej strony trzeba także podkreślić, że to dopiero pierwszy etap, a konkurenci są bardzo silni - stwierdził Aleksander Lesz, prezes Softbanku.
Prawdopodobnie to właśnie brak wdrożeń w kraju był przyczyną rezygnacji z oferty Prokomu i Alltela. Jednym z priorytetów PKO BP jest szybkość realizacji kontraktu. Oferowany prze Alltela system wymagał "polonizacji", co byłoby bardzo czasochłonne.
Najbardziej rozczarowany może być jednak ComputerLand. Mimo dobrej oferty nie znalazł się on na krótkiej liście. Być może ma on jeszcze szanse wejść we wdrożenie w PKO BP niejako tylnymi drzwiami. Jedno z konsorcjów figurujących na krótkiej liście tworzy bowiem Temenos Eastern Europe wraz z IBM. Partnerem Temenosa w Polsce jest z kolei Polsoft, który niedawno trafił pod skrzydła ComputerLandu. Trzecim wybrańcem PKO BP jest Financial Network Services wraz z UBI-LAB Investments. Zwycięzca ma zostać wyłoniony w drugim kwartale bieżącego roku.