Wezwanie ComArchu wywołało sporo dyskusji na rynku kapitałowym. Wątpliwości wzbudziły dwie ceny. Sprzedający mogą uzyskać od spółki 27,3 zł za walor, czyli cenę netto. Nadwyżkę, do wysokości 32,2 zł (kwota brutto), mogą odzyskać od urzędu skarbowego. Opłacenie 15-proc. podatku ComArch wziął na siebie. Różnica w cenach jest rezultatem zmian w regulacjach prawnych w części dotyczącej podatków. Weszły one w życie z początkiem tego roku. W związku z tym, że ComArch skupuje akcje w celu umorzenia, spółka musiała podporządkować się nowym przepisom. Konieczność zapłacenia 15-proc. podatku od umarzanych akcji dotyczy zarówno akcjonariuszy prawnych, jak i fizycznych. Pierwsi z nich mogą go sobie odliczyć przy bieżących rozliczeniach z urzędem skarbowym i w rezultacie otrzymać za każdą sprzedaną akcję 32,2 zł. W przypadku inwestorów indywidualnych, podatek będzie płacony jedynie, gdy gracz wykaże zysk na transakcji sprzedaży akcji ComArchu. Jeśli kupował akcje po cenie wyższej niż 32,2 zł, to na operacji stracił - może zatem odzyskać podatek w całości. Jeśli cena, po jakiej obejmował papiery ComArchu, była niższa od kwoty brutto, 15-proc. podatek będzie dotyczył jedynie różnicy pomiędzy ceną nabycia a ceną brutto. W przypadku wystąpienia nadpłaty, inwestor może indywidualnie starać się o jej zwrot w urzędzie skarbowym. Do wniosku należy dołączyć PIT (można go pobrać ze stron internetowych ComArchu) i dokument z biura maklerskiego, zaświadczający, po jakim kursie walory tej spółki były kupowane.
Pakiet, który chce skupić ComArch, stanowi 5% kapitału zakładowego i daje nieco ponad 2,5% głosów na walnym zgromadzeniu. Na wczorajszej sesji akcje ComArchu na zamknięciu były wyceniane na 28,80 zł.