Konflikt Polskich Hut Stali (ma około 38% głosów) z zarządem Stalproduktu trwa od prawie roku, czyli od momentu, gdy osoby i podmioty powiązane z kierownictwem firmy zaczęły przejmować nad nią kontrolę (mają już razem ponad 40% głosów). PHS zażądał na ostatnim walnym, aby niektóre transakcje i zależności zbadał audytor do spraw szczególnych. Zaproponował, żeby została nim Kancelaria Porad Finansowo-Księgowych dr Piotr Rojek z Katowic.
Walne przegłosowało uchwałę o powołaniu rewidenta. Akcjonariusze będący w opozycji do PHS zdecydowali jednak, że zostanie nim firma TM Audytor Kancelaria Doradztwa Podatkowego i Organizacji Rachunkowości z Chełma. Audytor zaczął właśnie pracę w Stalprodukcie. Może się jednak okazać, że wkrótce ją skończy albo wyniki jego badania zostaną zakwestionowane. Polskie Huty Stali nie ustępują i wystąpiły z wnioskiem do sądu o wyznaczenie firmy Piotra Rojka do sprawowania funkcji rewidenta do spraw szczególnych.
- Zarząd Stalproduktu jest zaskoczony postępowaniem Polskich Hut Stali. Audytor zajmie się przecież sprawami, do których miał zarzuty ten akcjonariusz. Firma pana Rojka współpracowała z PHS. Część naszych akcjonariuszy miała więc obawy co do jej bezstronności i wybrała spółkę z Chełma, z którą nikt nie jest w żaden sposób powiązany - tłumaczy Robert Kożuch, szef biura zarządu Stalproduktu.
Jakub Gromadzki, dyrektor biura nadzoru właścicielskiego Polskich Hut Stali, twierdzi, że walne Stalproduktu powinno przyjąć uchwałę wnioskodawcy bez zmiany jej treści. - Dlatego chcemy powołania na rewidenta firmy Piotra Rojka, a nie innej - powiedział. Przyznał, że Kancelaria Porad Finansowo-Księgowych dr Piotr Rojek badała bilans otwarcia Polskich Hut Stali. - Została wybrana w drodze przetargu - dodał.