"Rynek reklamowy jest bardzo słaby. Negatywna dynamika w I połowie roku się utrzymuje, a nawet jest gorzej od naszych oczekiwań" - powiedziała w poniedziałek ISB Wanda Rapaczyńska, prezes Agory.
"W mojej ocenie rynek reklamy jest gorszy od oczekiwań w pierwszym kwartale. Obawiam się, że możemy mieć do czynienia z efektem podwójnego dna" - dodała.
Prezes Agory nie skomentowała szacowanych wyników spółki w pierwszym kwartale tego roku. Wydawca "Gazety Wyborczej" zapowiedział publikację wyników kwartalnych na 13 maja.
Prezes Agory nie spodziewa się spadku wpływów z reklamy w tym roku z powodu zapowiedzi pojawienia się na rynku nowego dziennika - tabloidu, przygotowywanego przez wydawnictwo Axel Springer. Wydawca od 1,5 roku wiedział o planach Axela Springera.
"Mieliśmy czas, by się zastanowić, jak przeciwdziałać. Wiele zależy od targetu nowej gazety. Prawdopodobnie nie będziemy z punktu widzenia czytelniczego bezpośrednią konkurencją" - uważa Wanda Rapaczyńska.