- Wystąpiliśmy w imieniu zarządu PKN Orlen do Nafty Polskiej z prośbą o zezwolenie na przeprowadzenie badania kondycji finansowej trzech południowych rafinerii. Do tej pory nie otrzymaliśmy zgody - przyznaje Grzegorz Ślak, prezes Rafinerii Trzebinia. Jego zdaniem, spółka jest w stanie przeprowadzić konsolidację produktową. Miałaby ona polegać na tworzeniu specjalistycznych spółek, do których pozostałe zakłady wnosiłyby zorganizowane części majątku. W rafineriach Trzebinia, Czechowice i Jasło przerób ropy miałby być zakończony. - Zdajemy sobie sprawę, że przerób na poziomie 0,5 mln ton rocznie nie jest opłacalny. Jeżeli zakłady te mają przetrwać, to jedynym rozwiązaniem jest specjalizacja działalności - dodaje G. Ślak. Jego zdaniem, pierwszy krok w kierunku konsolidacji produktowej został już zrobiony. - Wspólnie z Orlenem utworzyliśmy spółkę Orlen Asfalt, która ma się zajmować produkcją asfaltów. Do niej mogą być wniesione zorganizowane części zakładów w Czechowicach i Jedliczach - dodaje G. Ślak.

Trzebińska spółka proponuje innym firmom współpracę także w wytwarzaniu parafin. - Rozpoczęliśmy już inwestycje. W produkcji parafin moglibyśmy współpracować z Jasłem i Czechowicami. Nowa spółka byłaby na tyle duża, że mogłaby konkurować z europejskimi producentami - zaznacza G. Ślak.

Naftowe południe

Na południu Polski znajduje się pięć rafinerii. Dwie z nich - Trzebinia i Jedlicze - zostały sprywatyzowane w 1997 roku. Kupiła je Petrochemia Płock (obecnie PKN Orlen). Pozostałe (Czechowice, Gorlice i Jasło) w dalszym ciągu czekają na inwestora. Nafta Polska, agenda rządowa, odpowiedzialna za ich prywatyzację, opracowała różne warianty sprzedaży, które zostały przesłane do Ministerstwa Skarbu. Z naszych informacji wynika, że Nafta woli, aby firmy te weszły do Grupy Lotos, tworzonej wokół Rafinerii Gdańskiej. PKN Orlen ma jednak swoją wizję. Płocki koncern chciałby przejąć Rafinerię Gdańską (wspólnie z konsorcjum Rotch Energy bierze udział w przetargu na zakup 75% akcji firmy). Jako zachętę dla Nafty Polskiej proponuje rozwiązanie problemu południowych rafinerii, właśnie poprzez ich konsolidację.