Analitycy pozytywnie ocenili strategię giełdowej Netii. Analityk DM BZ WBK ocenił, że w perspektywie 12-miesięcznej ceną docelową spółki jest 3,60 zł. W stosunku do piątkowego zamknięcia stanowi to blisko 15-proc. potencjał zysku inwestycyjnego.
Netia - za rok zysk
W wydanej w piątek 23 maja rekomendacji analitycy DM BZ WBK zalecają "kupować" papiery operatora telefonii stacjonarnej. Poprzednio rekomendowali, by "trzymać" jej akcje. Spółka podała założenia średnioterminowej strategii rozwoju. Priorytetem dla firmy kierowanej przez Wojciecha Mądalskiego jest osiągnięcie marży zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA) w wysokości 35%. Spółka chce również rozwijać się zarówno organicznie, jak i poprzez akwizycję. Zdaniem Remigiusza Tarki oraz Tomasza Bardziłowskiego, Netia w tym roku osiągnie przychody w wysokości 668 mln zł. Strata netto będzie na poziomie 288 mln zł. Następne lata mają już być znacznie lepsze. Według DM BZ WBK, w 2004 roku spółka poprawi przychody do 740 mln zł, a zysk netto wyniesie 29 mln zł. Rok później ma to być odpowiednio 813 mln zł i 69 mln zł.
PKN zrobił dobry biznes
Według Michała Marczaka z DI BRE Banku, PKN Orlen dobrze sprzedał posiadany pakiet (35%) akcji NOM-u za 111,5 mln zł. Taka wycena implikuje wartość NOM-u na 318,6 mln zł. Zdaniem analityka DI BRE Banku, cena za pakiet nie odzwierciedla rzeczywistej jej wartości. Stanowi ona np. 27% rynkowej kapitalizacji Netii, która posiada nieporównywalnie większe zarówno aktywa, bazę klientów, udział w rynku usług niebezpośrednich, jak i możliwości rozwoju w przyszłości, dzięki posiadanej sieci szkieletowej. Cena została ustalona na podstawie posiadanej przez PKN opcji put i odnosi się do wartości początkowej inwestycji. "Poszkodowanym" staje się tu PSE - ocenia Michał Marczak. PKN Orlen zarobił na tej transakcji 27,5 mln zł brutto.