- Bliska współpraca z firmą Petrobaltic jest uzasadniona z wielu względów - zarówno ekonomicznych, jak i regionalnych - mówi Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos. - Grupa Lotos kupuje 100% ropy wydobywanej przez Petrobaltic. Oznacza to, że obydwie spółki są bardzo mocno operacyjnie zintegrowane. Rozsądnym posunięciem byłaby ich integracja kapitałowa, która doprowadziłaby do zmniejszenia ryzyka działalności i zwiększenia możliwości inwestycyjnych.

Petrobaltic posiada wyłączną koncesję na wydobycie ropy naftowej z dna Bałtyku do 2014 roku oraz koncesję na jej poszukiwania. Wydobywany surowiec stanowi ok. 7% przerabianego w pomorskim koncernie.