Podstawę wzrostu stanowi formacja podwójnego dna, która zakończyła spadki kursu z pierwszej połowy roku. Jednak nim byki przejęły kontrolę nad rynkiem, nie obyło się bez podwójnej pułapki. Najpierw, już po wybiciu w górę z podwójnego dna, na wykresie pojawił się krótkoterminowy podwójny szczyt, formacja o dokładnie przeciwnym znaczeniu (zapowiadająca spadek kursu). Na pierwszej lipcowej sesji notowania spadły do 44,9 zł, a więc poniżej linii szyi podwójnego szczytu i poniżej linii szyi podwójnego dna. W normalnych warunkach załamanie formacji zapowiadającej zwyżkę i wybicie z konsolidacji w dół poprzedzają silne obniżenia kursu. Jednak czasem zdarza się, że mimo pozornego załamania formacji, notowania podążają w kierunku, który z niej wynika.

Wysokość podwójnego dna zapowiada wzrost kursu do 51 zł. O 1 zł wyżej przebiega główna linia 1,5-rocznego trendu spadkowego.