U podstaw zwyżki leżą nadzieje na znaczącą poprawę wyników w tym roku. Zarząd prognozuje, że na koniec 2003 r. uda się wypracować 4,2 mln zł zysku netto. Po I kwartale zrealizowano 10% z tej kwoty.

Z punktu widzenia analizy wykresu nie widać przeszkód do kontynuacji ruchu w górę. Rynek jest mocno wykupiony, tworzą się już negatywne dywergencje na wskaźnikach, ale to zbyt wątłe sygnały zakończenia trendu wzrostowego. Mogą one jednak zwiastować kłopoty z przełamaniem najważniejszej w tej chwili bariery podażowej. Wyznacza ją szczyt z 2000 r. w okolicy 55 zł. Interesujące są wnioski, wynikające z przebiegu tygodniowego wskaźnika RSI. Po raz pierwszy w historii znalazł się on w obszarze wykupienia. Z jednej strony potwierdza to siłę kupujących, z drugiej zaś stanowi poważne ostrzeżenie - dotychczas dotarcie do tego poziomu zapowiadało zakończenie zwyżki. W związku z tym warto rozważyć, czy ryzyko dołączenia do trendu na tym etapie nie jest zbyt duże.