Komisja zezwoliła bankowi na prowadzenie działalności maklerskiej w ramach wyodrębnionej organizacyjnie i finansowo jednostki. Jest to pierwsza taka decyzja, pomijając podmioty zajmujące się zarządzaniem aktywami, od kilku lat. Tym bardziej zaskakująca, że od trzech lat liczba biur i domów maklerskich regularnie spada - na skutek zamykania, fuzji czy wycofywania podmiotów z polskiego rynku. W 2000 r. na naszym rynku działało 49 podmiotów maklerskich, dziś wraz z nową instytucją - 36.
Według danych GUS, wszystkie podmioty maklerskie zarobiły w 2002 r. 30,7 mln zł brutto. W I kwartale br. natomiast - 22,4 mln zł brutto. Na takie wyniki wpływ jednak w dużej mierze miały podmioty typu asset management, podczas gdy brokerzy, a więc instytucje pośredniczące m.in. w obrocie giełdowym, w wielu przypadkach zanotowali dotkliwe straty. Choć nie znamy jeszcze nowszych danych, okres wakacyjny z pewnością pozwolił odetchnąć z ulgą większości firm. Wpłynęły na to wysokie obroty i korzystna sytuacja rynkowa, w tym dopływ nowych środków do funduszy inwestycyjnych, a więc pośrednio i do instytucji zarządzających aktywami. Podmioty maklerskie z niecierpliwością czekają też na ożywienie na rynku pierwotnym - o tym, że mogą nadchodzić lepsze czasy, świadczą składane w KPWiG prospekty emisyjne. W ciągu ostatnich trzech tygodni ich liczba wzrosła z 10 do 24.
Pozostałe decyzje KPWiG podjęte
na wczorajszym
posiedzeniu: