Relpol w 1999 r. sprzedał akcje Elzabu, a przychód z tej operacji rozliczył, wykorzystując tarczę podatkową i operację finansową zaproponowaną przez Raiffeisen Bank. UKS zakwestionował działania spółki. W związku z tym musiała zawiązać rezerwę w wysokości 6 mln zł. Nie mogła się jednak odwołać, bowiem przez kilka lat czekała na decyzję UKS. Inspektor skarbowy przeprowadzał w tym czasie kontrole finansowe dotyczące jej działań. - W końcu doczekaliśmy się decyzji i możemy napisać odwołanie. Prześlemy je do końca przyszłego tygodnia - mówi Mariusz Wróbel, prezes spółki. - Jeśli UKS podtrzyma stanowisko, skierujemy sprawę do NSA, który - jestem przekonany - przychyli się do naszej interpretacji. Zielonogórski urząd jest jedynym w Polsce, który zanegował tego typu transakcję. Korzystne dla spółki rozstrzygnięcie sprawi, że będzie ona mogła rozwiązać rezerwę.

Relpol chce w tym roku osiągnąć przychody w wysokości 90 mln zł i zysk netto 4,23 mln zł. Zamierza w najbliższych latach poprawiać sprzedaż o około 15% rocznie. Po I półroczu 2003 r. zanotowała na poziomie skonsolidowanym 47,3 mln zł przychodów i 1,3 mln zysku netto. - Nie widzę zagrożeń dla wykonania prognozy wyników finansowych - stwierdził Mariusz Wróbel.

Żarska firma zajmuje się produkcją przekaźników elektromagnetycznych i gniazd wtykowych do przekaźników. Przekaźniki stosowane są w układach automatyki przemysłowej i energetycznej oraz w układach sygnalizacji i sterowania.