Trzy dni temu zarząd Elektrowni Bełchatów zdecydował się na rozpoczęcie budowy nowego, trzynastego bloku energetycznego. W styczniu 2004 r. spółka chce wybrać generalnego wykonawcę, odpowiedzialnego za budowę bloku energetycznego o mocy 830 MW (3% mocy wykorzystywanej w kraju). Podpisanie umowy planowane jest na marzec. Dokumentację przetargową wykupiły cztery koncerny: Alstom, Hitachi, Bechtel oraz Siemens. Prace potrwają do połowy 2008 r. Wykonawcy i podwykonawcy dostaną do podziału łącznie ok. 3,32 mld zł.
Inwestycja jest wymuszona modernizacją 10 bloków energetycznych w Bełchatowie. Aby zapewnić dostawy energii, zdecydowano się na zbudowanie nowego bloku, który zastąpi starsze instalacje - wyłączane na czas naprawy (ma potrwać od 2008 r. do ok. 2014 r.).
Kontrakty na lata
dla giełdowych spółek
Ogromną szansę na prace w Bełchatowie ma Elektrobudowa. - Współpracowaliśmy z każdą z firm, które ubiegają się o generalne wykonawstwo inwestycji - mówi Jacek Fałtynowicz, prezes spółki. Najczęściej firma pracowała razem z Alstomem (m.in. przy modernizacji bloków w Elektrowni Turów). Elektrobudowa chciałaby podpisać umowę na wykonanie instalacji elektrycznych. Udział tego rodzaju robót w wartości całego kontraktu wynosi od 8 do 10%. Gdyby katowicka spółka została podwykonawcą, mogłaby liczyć na przychody w wysokości od 280 do 330 mln zł.