Reklama

Megainwestycja w Bełchatowie

W przyszłym roku ruszy największa od blisko 10 lat inwestycja w polskiej energetyce. Budowa kolejnego bloku w Elektrowni Bełchatów może kosztować ok. 850 mln euro. Na udział w przedsięwzięciu liczą firmy giełdowe - Elektrobudowa, Rafako, Remak i ZREW.

Publikacja: 02.10.2003 09:25

Trzy dni temu zarząd Elektrowni Bełchatów zdecydował się na rozpoczęcie budowy nowego, trzynastego bloku energetycznego. W styczniu 2004 r. spółka chce wybrać generalnego wykonawcę, odpowiedzialnego za budowę bloku energetycznego o mocy 830 MW (3% mocy wykorzystywanej w kraju). Podpisanie umowy planowane jest na marzec. Dokumentację przetargową wykupiły cztery koncerny: Alstom, Hitachi, Bechtel oraz Siemens. Prace potrwają do połowy 2008 r. Wykonawcy i podwykonawcy dostaną do podziału łącznie ok. 3,32 mld zł.

Inwestycja jest wymuszona modernizacją 10 bloków energetycznych w Bełchatowie. Aby zapewnić dostawy energii, zdecydowano się na zbudowanie nowego bloku, który zastąpi starsze instalacje - wyłączane na czas naprawy (ma potrwać od 2008 r. do ok. 2014 r.).

Kontrakty na lata

dla giełdowych spółek

Ogromną szansę na prace w Bełchatowie ma Elektrobudowa. - Współpracowaliśmy z każdą z firm, które ubiegają się o generalne wykonawstwo inwestycji - mówi Jacek Fałtynowicz, prezes spółki. Najczęściej firma pracowała razem z Alstomem (m.in. przy modernizacji bloków w Elektrowni Turów). Elektrobudowa chciałaby podpisać umowę na wykonanie instalacji elektrycznych. Udział tego rodzaju robót w wartości całego kontraktu wynosi od 8 do 10%. Gdyby katowicka spółka została podwykonawcą, mogłaby liczyć na przychody w wysokości od 280 do 330 mln zł.

Reklama
Reklama

- Jesteśmy już w konsorcjum z Alstomem, realizującym prace w Bełchatowie - twierdzi Zbigniew Miazek, wiceprezes Rafako. - W przypadku wygranej razem z niemieckim partnerem dostarczymy część kotłową i sami zamontujemy instalacje odsiarczania. Przychody raciborskiej spółki z tytułu wykonania największego w kraju kotła mogą wynieść od 360 do 400 mln zł. Za instalacje odsiarczania może otrzymać 230-280 mln zł.

Lepsi od Amerykanów

Z Bechtelem i z Alstomem wiele łączy Remak. Opolska firma wielokrotnie z nimi współpracowała. Jest przekonana, że będzie podwykonawcą w Bełchatowie, zwłaszcza że nie ma wielu konkurentów. - Zarówno Bechtel, jak i Alstom bardzo wysoko oceniają naszą pracę. Pierwsza z firm stwierdziła nawet, że pod względem organizacyjnym i technologicznym przewyższamy amerykańskie przedsiębiorstwa. W Bełchatowie możemy wykonać prace przy instalacji kotła - uważa Marek Brejwo, prezes Remaku. Wpływy z ewentualnego kontraktu szacowane są na ok. 80-100 mln zł.

Na udział w przedsięwzięciu liczy też ZREW. - Możemy wykonać prace instalacyjno-montażowe. Mamy duże szanse na uzyskanie kontraktów podwykonawczych. Trudno mi szacować w tej chwili potencjalne przychody, ale jestem przekonany, że mogą być znaczące - twierdzi Paweł Rychter, prezes ZREW.

Zmiana planu

Trwają prace nad zorganizowaniem finansowania inwestycji w Bełchatowie. Według naszych informacji, środki mają pochodzić od spółki, z różnego typu funduszy (NFOŚiGW, Ekofundusz) oraz z kredytu bankowego.

Reklama
Reklama

- Podoba mi się ten projekt, chociaż, oczywiście, diabeł tkwi w szczegółach, których jeszcze nie znamy. Bardzo ważny jest fakt, że Bełchatów angażuje własne środki. Pozostaje tylko wyjaśnić, w jaki sposób inwestycja będzie gwarantowana - uważa Rafał Gębicki, dyrektor departamentu corporate finance w banku WestLB. - Elektrownia Bełchatów generuje takie środki, że bez problemu może zagwarantować kredyt zaciągnięty na budowę bloku energetycznego - uważa Tadeusz Banasiak, prezes spółki Elbis (zależna od Bełchatowa), zajmującej się inwestycją.

Elektrownia Bełchatów to spółka Skarbu Państwa. W 2002 roku zanotowała 2,7 mld zł przychodów i 3,5 mln zł zysku netto. n

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama