"Banki przeprowadziły analizy projektu i spodziewamy się podpisać umowę kredytową na kwotę 350 mln euro w październiku" - powiedział ISB Wiśniewski, dodając, że obie instalacje polipropylenu oraz polietylenu to inwestycje samofinansujące się i kredyt nie obciąży bilansu PKN Orlen.
"Pozytywne przepływy pieniężne były jednym z warunków udzielenia kredytu na zasadzie project-finance" - powiedział wiceprezes.
Instalacja polipropylenu ma mieć zdolności produkcyjne w wysokości 400.000 ton, w technologii Spheripol oraz instalacji polietylenu - o wysokiej gęstości, o zdolnościach produkcyjnych 320.000 ton, wykorzystującej technologię Hostalen.
PKN Orlen chce rozwijać działalność petrochemiczną, ponieważ rynek tworzyw sztucznych daje perspektywy wzrostu, według analityków około 8% rocznie, podczas gdy rynek paliw pozostanie na stabilnym poziomie.
"Nie musielibyśmy rozwijać petrochemii, gdyby rynek konsumpcji paliw rozwijał się w tempie zapowiadanym wcześniej na około 5% rocznie. Zakładamy, że rynek paliw będzie w miarę stabilny, ewentualnie z wahaniami o 1-2%, zużycie oleju napędowego będzie wzrastać o 2-3% rocznie" - powiedział Wiśniewski.