- Zarząd wycofał wniosek o zgodę na przeprowadzenie emisji z porządku obrad walnego - poinformował Filip Ciaś, dyrektor i kontroler finansowy Pagedu. Akcjonariusze mieli upoważnić zarząd do przeprowadzenia emisji w ramach tzw. kapitału docelowego. W ten sposób Paged zamierzał pozyskać w ciągu trzech lat do 15 mln zł. Za część tej kwoty chciał kupić wraz ze spółką zależną Paged Sklejka z Morąga kontrolny pakiet Fabryki Sklejki Pisz (FSP).
Jak się jednak wczoraj dowiedzieliśmy w biurze prasowym resortu skarbu, MSP odstąpiło od przetargu na sprzedaż akcji FSP. Do końca tego roku zamierza przygotować nowe zaproszenie dla inwestorów.
Środki z emisji miały również posłużyć Pagedowi do uregulowania 6,2 mln zł zobowiązań wobec Skarbu Państwa. Mają one charakter warunkowy. Powstaną, gdy MSP zgodzi się sprzedać Pagedowi resztówki w trzech firmach. Do tej pory przyjęło tylko ofertę w sprawie Paged Wefem.
W podmiotach zależnych giełdowej spółki trwa restrukturyzacja. Jak wyjaśnia F. Ciaś, docelowo Paged będzie 100-procentowym właścicielem trzech przedsiębiorstw (meblowego, sklejkowego i handlowego) i kilku spółek "okołobiznesowych" (np. zarządzających nieruchomościami).
F. Ciaś nie chciał odpowiedzieć na pytanie, jaki był dla Pagedu pod względem finansowym trzeci kwartał. Ponieważ jednak gros wpływów spółki pochodzi ze sprzedaży eksportowej, można się domyślać, że silne euro korzystnie wpłynie na wyniki firmy w tym okresie, mimo że jest on tradycyjnie słaby ze względu na zastój w okresie wakacyjnym.