Hernadi tym samym potwierdził wcześniejsze informacje agencji ISB, że wnioski z analiz dotyczących ekonomicznych korzyści z planowanej fuzji będą gotowe do końca kwietnia przyszłego roku.
"Polski rynek jest bardzo ważny dla MOL. Spółka, jednak, zgodzi się na współpracę jedynie wówczas, jeśli przyniesie ona korzyści akcjonariuszom" - powiedział Hernadi prasie węgierskiej.
W dniu podpisania listu intencyjnego o współpracy obu firm, 20 listopada, wiceprezes PKN Orlen Sławomir Golonka mówił agencji ISB, że w przypadku podobnych fuzji na świecie premia kapitałowa może wynosić od 30 do 50% wartości nowej firmy, w stosunku do możliwego do uzyskania wzrostu wartości, jaki mogłyby uzyskać firmy rozwijające się samodzielnie.
Obie firmy pozostawiły sobie jednak prawo do niezależności w niektórych obszarach działalności - np. w dalszym ciągu odrębnie starają się o zakup czeskiego Unipetrolu.
Polski Skarb Państwa posiada bezpośrednio 10% akcji Orlenu, a dalsze 17,6% akcji poprzez kontrolowaną w 100% Naftę Polską. Rząd węgierski posiada 23% akcji MOL, przy czym planowana na grudzień oferta dla inwestorów finansowych obejmie do 15% akcji węgierskiego koncernu. (ISB)