Na parkiecie znajdą się prawa do walorów obejmowanych w ofercie publicznej przez inwestorów kwalifikowanych i indywidualnych (3,75 mln). W przypadku tych drugich popyt przekraczał prawie pięciokrotnie liczbę udostępnionych im akcji (750 tys.). Podobna była przewaga popytu w book buildingu, w którym uczestniczyli duzi gracze.
Ogromne zainteresowanie
To pokazuje, jak duże jest zainteresowanie spółką. - Kurs PDA będzie zależał od sytuacji na rynku. Oczekuję, że będzie wyższy od ceny emisyjnej, ale nie chciałbym przedstawiać żadnych prognoz - mówi Marcin Materna z Domu Maklerskiego Millennium. Wcześniej wycenił akcję spółki na 13 zł. - Podtrzymuję tę wycenę. Opiera się na ostrożnych założeniach i na razie nie będzie zmieniana. Zobaczymy, co przedsiębiorstwo pokaże w IV kwartale - mówi analityk.
LPP pomogło?
Wycenę akcji na poziomie 13,65 zł podtrzymuje również Radosław Solan z Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP. - Została sporządzona przy bardzo rygorystycznych założeniach. Jeśli spółka udowodni, że stać ją na więcej, to rynek, jestem o tym przekonany, doszacuje ją - mówi. Również nie chce przewidywać ceny PDA. Zwraca uwagę, że wśród inwestorów pojawiają się głosy, że łódzka firma drogo sprzedała akcje. - Uważam, że fakt, iż spółce udało się tak dobrze, z ogromną nadsubskrypcją, sprzedać papiery, to w bardzo dużej mierze zasługa LPP, a nie samego Redanu - mówi R. Solan.