- Udało nam się obniżyć koszty w większym stopniu niż to zakładaliśmy. Dzięki temu poprawiliśmy rentowność - mówi Grzegorz Pilch, wiceprezes spółki specjalizującej się w handlu detalicznym. Szacunki dotyczące przychodów pozostały na niezmienionym poziomie (152 mln zł).
Skorygowane zostały plany dotyczące całej grupy. Jej przychody w 2003 r. mają wzrosnąć o 1%, do 258 mln zł, a wynik netto o 0,6 mln zł, do 5,5 mln zł. - W styczniu zamierzamy przedstawić prognozy na kolejny rok - mówi wiceprezes. Osiągnięty w tym roku zysk spółka będzie chciała przeznaczyć na inwestycje - obecnie buduje centra handlowe w Krakowie i Nowym Targu. Wczoraj kurs KrakChemii wzrósł o 5,6%, do 9,4 zł.