Zarząd Śnieżki zdecydował się zwiększyć pulę walorów dla drobnych inwestorów ze 100 do 300 tys., ale i tak papierów nie wystarczyło. Subskrybenci kupili jedynie niewiele ponad 6% tego, co zamierzali. Akcje serii F w transzy detalicznej objęło 3,3 tys. inwestorów, a w instytucjonalnej 38 podmiotów. Śnieżka spodziewa się, że prawa do akcji (PDA) zadebiutują na giełdzie 29 grudnia.

Śnieżka sprzedawała też 2,1 miliona walorów serii E z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Witold Waśko, dyrektor finansowy spółki, powiedział wczoraj, że udziałowcy skorzystali z oferty. Akcjonariuszami Śnieżki były do tej pory, pośrednio i bezpośrednio, cztery osoby fizyczne. Jan Kuźma, prezes BDM PKO BP, oferującego walory, powiedział, że PDA zostaną przydzielone inwestorom na specjalnej sesji giełdowej 22 grudnia. Zamiana na akcje nastąpi w dniu debiutu akcji, czyli prawdopodobnie w styczniu.

Po objęciu emisji akcji serii E i F nowi akcjonariusze będą mieli w Śnieżce 29,6% kapitału zakładowego i 26% głosów na WZA spółki. Głównymi akcjonariuszami Śnieżki pozostaną osoby fizyczne Kazimierz Mikrut i Jerzy Pater.

Z emisji akcji serii F spółka pozyska 46,2 mln zł, które przeznaczy m.in. na rozbudowę zdolności produkcyjnych w kraju oraz za granicą, przejęcia innych spółek z branży oraz wzmocnienie sprzedaży i dystrybucji. Nie wyklucza ekspansji zagranicznej. - Myślimy o zakupie jednego producenta farb w Rosji, a także o przejęciu dystrybutora farb w Mołdawii - powiedział Waśko.