Rozwój sieci handlowych i liczne akcje promocyjne sprzyjają zwiększeniu wydatków związanych ze świętami. Polskie Boże Narodzenia znane jest z obficie zastawionych stołów. Korzystają z tego firmy z branży spożywczej.
Wzrośnie sprzedaż
Znaczącego wzrostu sprzedaży spodziewają się Zakłady Mięsne Duda. - Liczymy, że tegoroczny grudzień, w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku, da nam sprzedaż większą o 30% - powiedział Maciej Duda, dyrektor generalny spółki. - Produktami, które się najlepiej sprzedają, są szynka i schab, a więc typowo świąteczne wędliny. Tutaj nic się nie zmieniło. - dodał. M. Duda twierdzi, że grudzień zawsze jest jednym z trzech najlepszych miesięcy w roku, chociaż ma najmniej dni handlowych.
Okres świąt pozytywnie przełoży się również na wyniki innej firmy produkującej wędliny - Sokołowa. - Sprzedaż związaną ze świętami rozpoczęliśmy już w listopadzie i dlatego nie odczuwamy jakiegoś szczególnego skoku obrotów w grudniu. Jednak przychody w okresie listopad-grudzień 2003 r. wzrosną w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku - powiedział Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa.
Producent napojów Hoop, którego sprzedaż podatna jest na sezonowość, liczy, że poprawi wyniki w grudniu. - Prowadzimy intensywną promocję naszych produktów. Podpisaliśmy umowę z Warner Bros na dostarczanie napojów dla widzów filmu "Władca Pierścieni". Sporych profitów z tego tytułu spodziewamy się właśnie w okresie świąt Bożego Narodzenia. - powiedział Robert Niczewski, doradca zarządu Hoop.
Urlop w górach
Coraz częściej Polacy decydują się na świąteczno-noworoczne wyjazdy. Bywa, że wynajęcie pokoju hotelowego w górach w tym okresie graniczy z cudem. Orbis prowadzący sieć ponad 60 hoteli nie notuje dobrych wyników w zimie. Firma częściowo rekompensuje sezonowość posiadaniem bazy w okolicach gór. - Jeżeli jest śnieg i odpowiednia pogoda, to możemy liczyć na pełne obłożenie pokoi na przełomie grudnia i stycznia. W zasadzie nie ma z tym problemów - powiedziała Hanna Węglewska, rzecznik prasowy Orbisu.
Firmy czekają na święta
Sektor handlu tradycyjnie najlepsze wyniki osiąga w grudniu. Na duże profity mogą liczyć zarówno małe firmy handlowe, jak i duże sieci. - Cały rok czekamy na okres świąteczny, ponieważ w grudniu sprzedaż jest trzy razy wyższa niż w innych miesiącach - powiedziała Katarzyna Rychlewska z działu marketingu W. Kruk. - W tym roku przygotowaliśmy specjalną ofertę w niższym przedziale cenowym i dzięki temu widzimy znaczny wzrost zainteresowania konsumentów naszymi towarami - dodała.
Duże sieci handlowe przywiązują szczególną wagę do świąt Bożego Narodzenia. - Dla Tesco jest to najważniejszy okres w całym roku. Odnotowujemy wysoki wzrost sprzedaży poszczególnych produktów nawet o 100%. W grudniu zwykle generowane jest około 20% naszego rocznego obrotu - powiedziała Agnieszka Suszko z biura prasowego Tesco Polska. Zarząd sieci handlowej postanowił, że w ostatnim tygodniu przed świętami wszystkie sklepy będą czynne przez 24 godziny. - Szacujemy, że w ciągu przedświątecznego tygodnia nasze sklepy odwiedzi 4 mln klientów - dodała A. Suszko.
W sklepach MediaMarkt, zajmujących się sprzedażą m.in. sprzętu elektronicznego, również widać wzmożone zakupy. - Nasza firma będzie miała lepsze wyniki w 2003 r. niż w ubiegłym. Jest to możliwe głównie dzięki promocjom kredytowym - powiedziała Wioletta Batóg, rzecznik prasowy MediaMarkt.
Zakupy na kredytZwiększenie popytu konsumpcyjnego przekłada się na wzmożone akcje kredytowe banków. - Posiadamy specjalny świąteczny kredyt. Obecnie wyraźnie widać ożywienie, jeśli chodzi o liczbę składanych wniosków o karty kredytowe - powiedział Piotr Gajdziński, rzecznik prasowy BZ WBK. - W grudniu odnotowujemy ponad 20-proc. wzrost liczby wniosków o przyznanie karty kredytowej lub kredytu - dodał.