W centrum zainteresowania inwestorów ponownie znalazł się KGHM dzięki nieustannie drożejącej miedzi. Na rynkach światowych cena tego surowca zdecydowanie przekroczyła 2300 USD za tonę. Zwyżkom notowań miedzi sprzyja ożywienie gospodarcze, a co za tym idzie rosnący popyt. Dzięki piątkowemu skokowemu wzrostowi kurs KGHM bez trudności pokonał szczyt notowań z 15 października 2003 r. (26,8 zł), co według analizy technicznej powinno przynieść kontynuację hossy. Wątpliwości budzić może jedynie nieduży wolumen obrotu (343,5 tys. sztuk), który jak na tak sporą zwyżkę powinien zdecydowanie przekroczyć pół mln sztuk. W ostatnich miesiącach walor ten zachowuje się lepiej w porównaniu z indeksami giełdowymi, które nie zdołały jeszcze powrócić do szczytów z końca sierpnia.
Styczniowe nadzieje
Umiarkowana tendencja wzrostowa na GPW trwa już praktycznie od końca listopada. Od 20.11.2003 roku WIG20 zyskał 14,2%. W drugiej połowie grudnia indeksy nie zanotowały co prawda większych zmian, ale wiązało się to m.in. z małą aktywnością w okresie przedświątecznym. Obecnie część inwestorów liczy na tradycyjnie dobry dla rynku akcji styczeń. Optymizm widoczny jest też na rynku kontraktów terminowych, gdzie baza serii marcowej sięgnęła aż 42 pkt.
Okres świąteczno-noworoczny dobiegł końca, co oznacza, że w następnym tygodniu należy spodziewać się powrotu na parkiet większej liczby inwestorów i zwyżki obrotów. Dopiero wtedy okaże się, jak trwały jest wzrost i czy WIG20 zdoła utrzymać się powyżej 1600 pkt. Opór dla hossy stanowią szczyty z 15 października (1687 pkt) i z 1 września (1712 pkt).