Ustawa budżetowa zakłada, że dynamika inwestycji w 2004 roku przekroczy 11,0%. Ekonomiści są mniej optymistyczni i szacują tegoroczną dynamikę inwestycji na 5-10%.
Po trzech kwartałach 2003 roku nakłady inwestycyjne wzrosły o 1,2% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Był to pierwszy zanotowany przez GUS wzrost inwestycji od 2000 roku.
"Wydaje się, że jesteśmy bardzo blisko uzyskania 5% wzrostu gospodarczego w tym roku, ale problem jest w tym jak go utrzymać" - powiedział także Hausner. Wysoki wzrost inwestycji i poprawa sytuacji w finansach publicznych zwiększałaby szansę na trwałość tego wzrostu.
Wicepremier przypomniał także, że w III kwartale 2003 roku wzrost PKB wyniósł około 4,0%, a w IV szacowany jest na 4,2%.
Oficjalna prognoza resortu finansów mówi o wzroście gospodarczym w zeszłym roku o 3,6% przy wzroście inwestycji na poziomie 2,5%. (ISB)