Wynika z tego, że w 2003 r. Relpol zarobił netto 4,2 mln zł, przy sprzedaży wynoszącej ponad 90,2 mln zł. Firma najwięcej problemów miała z wypracowaniem zakładanego zysku netto - przede wszystkim z powodu wysokich kosztów finansowych. - Udało się wypracować 4,2 mln zł zysku netto dzięki obniżeniu naszych zobowiązań wyrażanych w euro - powiedział Mariusz Wróbel, prezes spółki.
Relpol planuje dalszą poprawę wyników finansowych. W tym roku zarówno zyski, jak i przychody firmy mają wzrosnąć o co najmniej kilkanaście procent. Zarząd koncentruje się na dalszym obniżaniu kosztów finansowych oraz ograniczaniu kosztów pracowniczych. Część produkcji jest już ulokowana na "tańszej" Litwie. Spółka planuje też przeniesienie części działalności do Indii lub na Ukrainę.
Dużym odbiorcą Relpolu jest włoska firma Carlo Gavazzi (kupuje gotowe produkty za 20 mln zł rocznie). Włosi zacieśniają tę współpracę. Giełdowa spółka kończy montaż linii do produkcji podzespołów, które dotychczas musiały być importowane od Carlo Gavazziego. Dzięki temu Relpol obniży koszty.
Przedsiębiorstwo zamierza zwiększyć sprzedaż do jednego z gigantów branży elektronicznej - polskiego oddziału francuskiej firmy Schneider Electric. W tym roku Relpol wprowadzi też na rynek nowy produkt - gniazda wtykowe.