Ulma, podobnie jak Bauma, zajmuje się produkcją i dzierżawą szalunków oraz rusztowań. Chce przejąć polską spółkę. Złożyła już ofertę akcjonariuszom posiadającym ponad 80% kapitału, czyli funduszom zarządzanym przez Enterprise Investors i osobom z kierownictwa firmy. Propozycja została przyjęta. Ulma ogłosi wezwanie na wszystkie akcje Baumy.
1,96 euro za akcję
Ulma zapłaci równowartość 1,96 euro (ok. 9,6 zł) za papier polskiego przedsiębiorstwa. Biorąc pod uwagę giełdową wycenę Baumy z ostatnich kilku tygodni (kurs oscylował między 5 a 7 zł), oferta jest interesująca. - Bo nasza firma jest atrakcyjna - komentuje krótko Andrzej Kozłowski, prezes spółki.
Bauma uprościła strukturę grupy kapitałowej. Na początku roku przejęła majątek zależnej Baumy Inwestycje. Wygasza działalność spółki zajmującej się wydobyciem kruszyw. - Wszystkie koszty związane z restrukturyzacją zostały poniesione już w ubiegłym roku - podkreśla prezes przedsiębiorstwa. - Poza tym nasza firma jest drugim pod względem wielkości graczem na polskim rynku. Rozwija sprzedaż eksportową i podpisuje nowe, dobre kontrakty. To ostatnia szansa dla Ulmy na wejście na rynki Europy Środkowowschodniej - dodaje A. Kozłowski. W odróżnieniu od konkurentów (Hünnebeck, Peri, Doka), Ulma nie jest jeszcze obecna w tej części Europy.
Wiele warunków