"W dniu dzisiejszym zarząd Elektrimu złożył oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonej przez Elektrim w trzeciej umowie inwestycyjnej z 3 września 2001 roku zawartej przez Elektrim, Vivendi Universal, Vivendi Telecom International, Elektrim Telekomunikacja oraz Carcom Warszawa" - poinformował na konferencji prasowej Piotr Nurowski, prezes Elektrimu.
"Oznacza to, że wszelkie skutki prawne wygasają z mocą wsteczną, czyli od chwili podpisania umowy. Naszym zdaniem swoją moc odzyskuje druga umowa inwestycyjna, która zawierała korzystniejsze dla Elektrimu zapisy dotyczące Elektrimu Telekomunikacja (ET)" - dodał Nurowski.
W ramach trzeciej umowy inwestycyjnej, zawartej we wrześniu 2001 roku, Elektrim sprzedał Ymer Finance 2% ET.
Zdaniem Elektrimu, Vivendi nie spełnił jednego z podstawowych warunków tej umowy, zakładającego, że w krótkim czasie Vivendi nabędzie dodatkowe 2% udziałów w Elektrimie Telekomunikacja od spółki Ymer Finance. To spowodowało - zdaniem spółki - do sytuacji, w której Elektrim nie jest w stanie korzystać z zabezpieczeń wynegocjowanych w trzeciej umowie inwestycyjnej, które wchodzą w życie po spełnieniu tego warunku; a dodatkowo, Vivendi, kojarzony z Ymer Finance, uzyskał faktyczną kontrolę nad ET.
Elektrim twierdzi, że w związku z objęciem kontroli nad ET, Vivendi powinno wystąpić o zgodę do odpowiednich urzędów, takich jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA). Ponieważ tego nie zrobili, trzecia umowa inwestycyjna obowiązuje w całości (a nie - jak twierdzi Vivendi - tylko w części), co umożliwia wprowadzenie przez Elektrim swoich przedstawicieli w zarządzie ET i dzięki temu wpływać na ET.