Reklama

Elektrim uważa trzecią umowę inwestycyjną zawartą z Vivendi za nieważną

Warszawa, 20.02.2004 (ISB) - Elektrim SA złożył w piątek oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonej przez spółkę w trzeciej umowie inwestycyjnej zawartej z Vivendi Universal, co - zdaniem Elektrimu - oznacza, że jest ona nieważna.

Publikacja: 20.02.2004 12:57

"W dniu dzisiejszym zarząd Elektrimu złożył oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonej przez Elektrim w trzeciej umowie inwestycyjnej z 3 września 2001 roku zawartej przez Elektrim, Vivendi Universal, Vivendi Telecom International, Elektrim Telekomunikacja oraz Carcom Warszawa" - poinformował na konferencji prasowej Piotr Nurowski, prezes Elektrimu.

"Oznacza to, że wszelkie skutki prawne wygasają z mocą wsteczną, czyli od chwili podpisania umowy. Naszym zdaniem swoją moc odzyskuje druga umowa inwestycyjna, która zawierała korzystniejsze dla Elektrimu zapisy dotyczące Elektrimu Telekomunikacja (ET)" - dodał Nurowski.

W ramach trzeciej umowy inwestycyjnej, zawartej we wrześniu 2001 roku, Elektrim sprzedał Ymer Finance 2% ET.

Zdaniem Elektrimu, Vivendi nie spełnił jednego z podstawowych warunków tej umowy, zakładającego, że w krótkim czasie Vivendi nabędzie dodatkowe 2% udziałów w Elektrimie Telekomunikacja od spółki Ymer Finance. To spowodowało - zdaniem spółki - do sytuacji, w której Elektrim nie jest w stanie korzystać z zabezpieczeń wynegocjowanych w trzeciej umowie inwestycyjnej, które wchodzą w życie po spełnieniu tego warunku; a dodatkowo, Vivendi, kojarzony z Ymer Finance, uzyskał faktyczną kontrolę nad ET.

Elektrim twierdzi, że w związku z objęciem kontroli nad ET, Vivendi powinno wystąpić o zgodę do odpowiednich urzędów, takich jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA). Ponieważ tego nie zrobili, trzecia umowa inwestycyjna obowiązuje w całości (a nie - jak twierdzi Vivendi - tylko w części), co umożliwia wprowadzenie przez Elektrim swoich przedstawicieli w zarządzie ET i dzięki temu wpływać na ET.

Reklama
Reklama

Vivendi nie zgadza się z taką interpretacją porozumienia z 2001 roku, twierdząc, że nigdy nie miało nic wspólnego z firmą Ymer Finance i nie jest z nią związane umowami. Dlatego też nie musiało występować do urzędów o stosowne pozwolenia.

"W odpowiedzi na żądania Elektrimu jak najszybszego nabycia udziałów od Ymer, Vivendi w dniu 15 grudnia 2003 r. oświadczył, że Vivendi nie zamierzał i nie zamierza posiadać więcej udziałów w Telco niż aktualnie posiada. Wkrótce potem Elektrim uzyskał wiarygodne informacje, (...) iż Ymer jest podmiotem kontrolowanym przez Vivendi. Równocześnie Elektrim został poinformowany, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie w sprawie kontroli sprawowanej przez Vivendi nad Ymer" - napisał Elektrim.

Vivendi Universal skierował niedawno do Sądu Arbitrażowego w Londynie wniosek o stwierdzenie, że posiada tylko 49% udziałów w ET. Elektrim poinformował w piątek, że w ramach odpowiedzi na pozew Vivendi, rozważa złożenie pozwu wzajemnego o unieważnieniu trzeciej umowy.

Nurowski przyznał, że w ramach trzeciej umowy Elektrim otrzymał ponad 400 mln euro. Jego zdaniem, piątkowa decyzja nie powoduje nadzwyczajnych niebezpieczeństw finansowych dla Elektrimu.

Jednocześnie przedstawiciele spółki wyrazili nadzieję na polubowne rozwiązanie sporu z Vivendi, który zaostrzył się po tym, jak w ostatniej chwili strony wycofały się ze sprzedaży Deutsche Telekom 51% udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatorze sieci Era.

ET posiada 47,99% udziałów w PTC. Dalsze 49,00% posiadają spółki z grupy Deutsche Telekom, zaś pozostałe akcje należą powiązanych z Elektrimem spółek do Carcom Warszawa Sp. z o.o. (1,9%) i Elektrim Autoinvest (1,1%). (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama